lech poznan
lech poznan
 
lech poznan lech poznan
Login:

Hasło:

Autologowanie

>> zarejestruj się
>> zapomniałem hasła
lech poznan lech poznan
Lech - ŁKS (Vivo)
Lech - Jaga (Vivo)
Lech - Dyskobolia (Vivo)
Lech - Odra (Vivo)
GKS - Arka (Vivo)
>> więcej fotorelacji
lech poznan lech poznan
Matematyka w drodze po ...
Refleksje po meczu Lech...
Felieton: Uwierz w Smud...
Zabawa w ogniu rac- rel...
Felieton: Kolejowa gorą...
>> więcej artykułów
lech poznan lech poznan
Smuda: Koniec marudzeni...
Rutkowski: Interesuje m...
Linka: Każdy mecz jest ...
Wojtkowiak: Nasza wina!...
Mowlik: Nie nazywam się...
>> więcej wywiadów
lech poznan lech poznan
lech poznan lech poznan


_uacct = "UA-2644965-1"; urchinTracker();

Profesjonalne statystyki odwiedzin
Osób na stronie: 7
  lech poznan lech poznan
2008-05-16 14:28 Marcin Zając odchodzi z Lecha!
lech poznan Marcin Zając odchodzi z Lecha! Marcin Zając nie podpisał nowego kontraktu z Lechem Poznań, co oznacza że w przyszłym sezonie nie będzie reprezentował barw Kolejorza. Zarówno menedżer zawodnika jak i sam piłkarz zaprzeczyli informacjom podanym przez klub w dzisiejszym komunikacie odnośnie zakończenia rozmów z Marcinem Zającem. -Byłem dzisiaj u dyrektora (Marka Pogorzelczyka przyp. red.) i nie doszliśmy do porozumienia...
>> więcej      >> skomentuj to wydarzenie (29)      >> więcej wydarzeń
  lech poznan lech poznan
  lech poznan lech poznan

"Oto jest dzień, który dał nam..." - relacja z Warszawy
Prezes_ | 2008-04-15 00:13 | własne | A A A
lech poznan "Oto jest dzień, który dał nam..." - relacja z Warszawy
Kibice Kolejorza od 13 lat regularnie znosili przy Łazienkowskiej upokorzenia. Wielki rewanż miał nadejść w meczu, którego stawką być może było wicemistrzostwo Polski. W zwycięskiej inwazji na Warszawę brało udział 1200 lechitów. Zapraszamy do lektury relacji z trybun. Płodozmian sprzyja nie tylko w rolnictwie, dlatego dziś niespodzianka - zmiana autora.

Z opóźnieniem, ale na czas

Mecz z Legią wywołał w Poznaniu ogromne ciśnienie. Gdy w sobotni poranek poznańskie puby przyjmowały ostatnie rezerwacje, na Dworcu Zachodnim w ulewie stał tłum kibiców, wśród nich 18 członków naszej sekcji Wichrowe Wzgórze. O 9:19 z peronu VII miał odjechać pociąg specjalny. Miał, bo było blisko godzinne opóźnienie. Dopiero po tym upływie czasu specjal nadjechał i ruszył w stronę Warszawy, zatrzymując się po drodze w miejscowościach z prężnymi FC (m.in. Kostrzyn, Konin, Koło). Przejazd bardzo szybki, w drodze nie było „atrakcji”, znikoma także ilość bluzgów. Po kilku godzinach jazdy wysiedliśmy na dworcu Warszawa Gdańska, gdzie podstawiono dla nas autobusy. Numer z Chorzowa nie powtórzył się - pojazdów wystarczyło dla wszystkich już za pierwszy razem. Nad naszym przejazdem czuwał latający nad naszymi głowami helikopter. Po dotarciu na stadion zastanawialiśmy się jak będzie wyglądało wejście. Słyszeliśmy, że warszawska ochrona potrafi być niezwykle rygorystyczna przy sprawdzaniu zgodności listy, czy też kontroli za pomocą alkomatów (usuwanie osób mających 0,3 promila itp.). Organizacja okazała się jednak sprawniejsza. Były dwie bramki, gdzie najpierw sprawdzano na szybkiego dowód i bilet wstępu, a potem przeprowadzano rutynową kontrolę odzieży i plecaków. Żadnych alkomatów nie było, a przynajmniej ja ich nie widziałem. Doszło też do bardzo miłego zdarzenia gdy jeden niebiesko-biały fanatyk nie miał biletu, a stojący nieopodal pan w garniturze z e(L)ką nie robił problemów i podarował mu takowy z uśmiechem. Co ważne, pomimo wspomnianego opóźnienia wszyscy zdążyliśmy wejść przed rozpoczęciem meczu.

Mordo ty moja!

Stadion Wojska Polskiego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego (bo tak brzmi pełna nazwa) prezentuje się bardzo marnie, w dodatku widoczność z łuku jest słaba. Legioniści tradycyjnie już w tym sezonie nie prowadzili dopingu w geście protestu przeciw antykibicowskim działaniom władz klubu. Z tego powodu przez większość meczu milczeli, ale czasami zrywali się z okrzykami na Waltera, zarząd, czy hasło: "ITI spier****j; oraz na nieliczne spięcia słowne z nami. Obejrzeliśmy też kolejną odsłonę protestu za pomocą grafiki. Tym razem na Żylecie kibice sparafrazowali reklamę należącej do ITI platformy "n", podnosząc transparent o treści: "WA TER, MIK AS, DZIEWU SKI - TYM PANOM BRAKUJE (L) W SERCU". (W Warszawie popularne są podobnej treści vlepki ze zdjęciami trzech prominentów Legii i napisem "WY IKI, TRA SFERY, DOPI G - TYM PANOM BRAKUJE "N" - przyp. LP.NET). Większego kalibru hit pojawił się na Krytej, gdzie kibice rozwinęli sektorówkę ze stylizowanym na komunistycznego działacza (Che Guevarra?) wizerunkiem Mariusza Waltera i napisem "Mordo ty moja!" (aluzja do PRL-owskiej przeszłości i obecnych działań). Słynnej orkiestry nie stwierdzono, "zawiódł" też równie słynny spiker, który tym razem cały czas bez entuzjazmu mamrotał.

Droga po zwycięstwo

My na wstępie wywiesiliśmy na płocie wielki trans "FORZA LECH", po czym przy śpiewie "Wizytówki" podnieśliśmy 1200 szali - identycznych miniatur transparentu. Nasz doping z początku był dość słaby, ponieważ boki za bardzo się nie angażowały. Narastał jednak dosłownie z minuty na minutę. Z bluzgami ograniczyliśmy się do absolutnego minimum. Wspieraliśmy też miejscowy ruch kibicowski w walce z zarządem, śpiewając m.in. "Walter ty cwelu, kup sobie klub w Izraelu". Z dopingiem zdecydowanie coś drgnęło w drugiej połowie i było już wreszcie to, co lubimy najbardziej - poznańskie fanatyczne pierd***cie:) Jego apogeum nastąpiło rzecz jasna po 85 minucie. Po strzelonej bramce na naszej trybunie zapanowała mega ekstaza, w czasie której klatka przez skaczących na nią kibiców falowała jak flaga na wietrze. Szał trwał już do samego końca, kiedy to świętując niemal pewne zwycięstwo, prowadziliśmy miażdżący doping. Pozostało jeszcze tylko usłyszeć ostatni gwizdek sędziego i wreszcie ryknąć na całe gardło: "Legła, legła Warszawa...".

Po meczu podbiegli do nas uradowani piłkarze i jeszcze długo wspólnie świętowaliśmy zwycięstwo. Szczególnie uradowany był chyba Reksio, który swoim symbolicznym występem zaliczył 300. mecz w pierwszej lidze i spełnił jedno z największych marzeń: zwycięstwo na Łazienkowskiej. "Po meczu dostaliśmy podziękowanie od Reissa za wywołanie go na boisko, który dziękując wszystkim kibicom za wsparcie, podkreślił że właśnie to przyczyniło się do tego że Smuda wpuścił go w końcówce..." - opowiadał później nasz wodzirej. Organizatorzy nie trzymali nas na stadionie tak długo jak wszędzie. Zafundowano jednak drobną atrakcję: jedne drzwi od bramy otwierały się do wewnętrznej, a drugie do zewnętrznej, więc przy napierającym tłumie była mała rzeź...

Tak się bawi, tak się bawi Lech Poznań!

W drodze powrotnej właściwie cały czas trwała w banie zabawa. Były śpiewy przy bębnach, "walki" przedział na przedział...:) Na stacjach postojowych wychodziły grupy kibiców, by bawić się na całego w ogniu palonych szalików Legii. Im dłużej to trwało, tym więcej wiary wysypywało się by do nas dołączyć. W Poznaniu zameldowaliśmy się o 1:20.

Na meczu wspólnie z nami bawili się przedstawiciele zaprzyjaźnionych klubów: 15 kibiców Zagłębia Lubin, 6 Spartaka Moskwa i 2 KSZO Ostrowiec. Warto też zanotować debiut nowej przyśpiewki. Oto jej tekst: "ooooooo/ Dumą Polski jesteśmy od lat/ Oooooooo/ Kolejowy herb to nasz znak/ Wszyscy boją się nas, Lecha zna cały świat, dumą Polski jesteśmy od lat...".


Adam Hoffmann


Autor jest koordynatorem sekcji Wichrowe Wzgórze. Tytuł i śródtytuły pochodzą od redakcji.





Autor:       Czytań: 2328       >> skomentuj tego newsa (18)
Zobacz także
Komentarze

dawidboy | 2008-04-15 03:43
To opóźnieniem czy na czas.
Brales cos??
LECH FAN | 2008-04-15 07:04
poprzednie opisy jakąś bardziej mi się podobały (bez urazy).
za małą takich fajnych zdań typu:
"kurtka śmierdzi , mokra , deszcz , kwaśny deszcz , wiadomą byłem na Śląsku" (sorry jeśli że za cytowałem ale było to z pamięci)
LukaszW | 2008-04-15 10:01
Do autora: nie Warszawa - Gdynska a Gdanska :)
A co do nowej przyspiewki to OOOoooOOOOoooOOOO :)

opoznienie bylo z wyjazdem, podobno spowodowane "niedyspozycja prowadzacego" :)

Co do samej organizacji meczu, dziwne ze tak szybko nas wpuscili i wypuscili, nic tylko dziekowac :)
TVR.KKS | 2008-04-15 11:34
http://pl.youtube.com/watch?v=n6x7jyFAf7E
Phil | 2008-04-15 12:44
http://www.wrzuta.pl/audio/j4T75ZBPno/milan_w_wersji_lecha Lepiej uczyć się już nowej piosenki, a nie jakies Fenerbache :)...oooo DUMĄ POLSKI JESTEŚMY OD LAT!
MW | 2008-04-15 12:51
Po raz kolejny nie mogę czegoś zrozumieć co ma Lech do żydów i Izraela mamy jakąś kosę z klubem z Izraela czy może faktycznie jest to jakiś objaw antysemityzmu?
MW | 2008-04-15 13:08
Dodam jeszcze że w tym meczu bluzgi z jednej i drugiej strony brzmiały tak nie naturalnie i sztucznie jakby obydwie strony umówiły się.Miałem takie wrażenie jakby "góra" zainicjowała bluzgi tylko dlatego żeby nie być podejrzewanym o współpracę z legionistami :)
Hoffi87 | 2008-04-15 14:19
Zwała też była jak ludzie z WaWy uśmiechali się na widok przejeżdżających busów wypełnionymi LPF a po chwili nas bluzgali czy pozdrawiali niekulturalnymi gestami.
Hoffi87 | 2008-04-15 14:42
Troche filmików tu nawrzucam oraz MP3:

- 10ciominutowy mix na stadionie
http://pl.youtube.com/bulgarska

- Legia marzy(bana)
http://pl.youtube.com/watch?v=Td-IMAqvB-0

- Kolejorz w Kole(Pier~~ Legie...)
http://pl.youtube.com/watch?v=_CFYc7Hnmss

- Wiksa1/2/3/4
http://pl.youtube.com/user/dawid91989

- Nowa przyśpiewka do zassania(Dumą Polski jesteśmy od lat)
http://rapidshare.com/files/107235672/Mila..._Lecha.mp3.html

- Nasz doping nakręcany z Żylety
http://pl.youtube.com/watch?v=Kiwfgesdd_4
http://pl.youtube.com/watch?v=MheyueuFLgk

Hoffi87 | 2008-04-15 14:47
Hoffi87 | 2008-04-15 14:49
Powyższy link nie działa.
[Nowa przyśpiewka do zassania(Dumą Polski jesteśmy od lat)]
VV Ten jest dobry VV :D

http://rapidshare.com/files/107235672/Milan_w_wersji_Lecha.mp3.html
szwara_karuis | 2008-04-15 15:10
no poprzednie reacja były leprze ale moze mi sie tylko zdaje bo to mecz z legią? Ale fajnie ze jest:D Oby tak dalej FORZA LECH!!!!
Hoffi87 | 2008-04-15 15:29
Hehh były lepsze- wiadomo. Następnym razem bardziej się postaram wrzucając wiecej info i metafor.
________________________________________
- Końcówka meczu(szkoda, że kolo stał na szczycie...)
http://pl.youtube.com/watch?v=O7DbPv9e4kI
SoldierLech | 2008-04-15 16:26
Milan w wersji LECHA - KOZAK PRZYSPIEWKA :) oby na groclinie chociaz pol stadionu UMIALO to zaspiewac to bedzie si :) Na Groclinie to sobie mogą znać hymn zszywaczy. Na Dyskobolii z kolei mają swoje przyśpiewki. Także jeśli już, to na Lechu. Admin
serchenko7 | 2008-04-15 16:36
fajna relacja :D byle nie zniknely one z tej strony

TYLKO LECH!
serchenko7 | 2008-04-15 16:43
Tez jestem pod wrazeniem "Milanu" :D jedna z najlepszych naszych przyspiewek ostatnio :)
Hoffi87 | 2008-04-15 17:27
-Sekcja Wichrowe Wzgórze-

http://s288.photobucket.com/albums/ll176/Hoffi87kks/Legia%20vs%20Lech/?action=view¤t=LegiaLechHoffiCzyzyk.jpg

Znajdują się tu fotki z Warszawki+kibicowski herb+Chorzów< Prezes też tu jest
beLech | 2008-04-15 22:29
do dawidboy... chlopcze... z opoznieniem to chodzi o przyjazd pociagu a na czas ze na mecz na czas... bosz.. nie rozumny... ^^ pozdro


Dodaj swój komentarz


Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
 
lech poznan All rights reserved, (C) Copyright LechPoznan.NET Designed by Maciej Kostecki, coded by Maxer lech poznan