|
|
|
| 2008-05-16 14:28 |
Marcin Zając odchodzi z Lecha! |
|
Marcin Zając nie podpisał nowego kontraktu z Lechem Poznań, co oznacza że w przyszłym sezonie nie będzie reprezentował barw Kolejorza.
Zarówno menedżer zawodnika jak i sam piłkarz zaprzeczyli informacjom podanym przez klub w dzisiejszym komunikacie odnośnie zakończenia rozmów z Marcinem Zającem. -Byłem dzisiaj u dyrektora (Marka Pogorzelczyka przyp. red.) i nie doszliśmy do porozumienia... |
|
| >> więcej >> skomentuj to wydarzenie (29)
>> więcej wydarzeń |
|
|
|
|
| Ikona starła się z trenerem |
| Mozi | 2008-04-25 10:25 | G. Wyborcza | A
A
A |
Piotr Reiss ma za złe trenerowi Franciszkowi Smudzie, że nie gra w podstawowym składzie. A Smuda boleje... Piotr Reiss udzielił niedawno wywiadu "Rzeczpospolitej". "Nigdy nie byłem ulubieńcem obecnego trenera. Gdy przed sezonem przychodził Hernan Rengifo, wiedziałem, że będę musiał walczyć o miejsce w składzie. Tak się stało. Trudno mi się z tym pogodzić, bo jestem królem strzelców polskiej ligi, a Hernan - peruwiańskiej, która chyba nie jest dużo lepsza od naszej. Różnica polega na tym, że jego do Lecha sprowadził trener Smuda, a mnie nie. Gdyby było odwrotnie, to może ja bym grał" - mówił w nim kapitan "Kolejorza". Wczoraj krokodyle łzy nad słowami Reissa lał trener Smuda. - Bardzo mnie to dotknęło. Już przed meczem z Legią zachowywał się nie w porządku, mówiąc, że z taką Legią to każdy by wygrał - ubolewał szkoleniowiec. Reiss wybrał bardzo zły czas na narzekania. Lech jest drugi w tabeli, ma przed sobą cztery mecze, w których może sobie zapewnić wicemistrzostwo Polski. Sam kapitan gra mało, bo - jak twierdzi - "ostatnio poznaniakom źle się gra w Lechu". Tymczasem te nieliczne minuty, które Reiss spędza tej wiosny na boisku, przekonują, że i tak jest ich za dużo. Kapitan nie jest w formie i o ile jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że zdaje sobie z tego sprawę, to teraz wszędzie szuka drugiego dna i węszy spiski. Najbardziej zaskakują jednak inne słowa kapitana: - Jestem u siebie i by grać, muszę być lepszy od Peruwiańczyka. Dziwne, ale co zrobić? - pyta Reiss. Tymi słowami wypacza sens walki o miejsce w składzie. Jak widać, nie jest dla niego oczywiste, że to lepszy piłkarz wychodzi na boisko, a słabszy siada na ławce rezerwowych. Sprawa pewnie rozeszłaby się po kościach, gdyby nie specjalny status Reissa w Lechu. Całe zamieszanie jest m.in. skutkiem tego, że w momencie przejmowania "Kolejorza" przez Amikę, wyjątkową pozycję kapitana jeszcze wzmocniono, nazywając go ikoną klubu. Nie mam wątpliwości, że uczyniono to ze względów propagandowych - kibicom łatwiej było zaakceptować "nowego" Lecha z Reissem niż bez niego. A wyśmienita forma piłkarza w poprzednim sezonie na jakiś czas usprawiedliwiała budowanie marki klubu głównie wokół kapitana. Takie postawienie sprawy przez Reissa teraz stawia trenera w fatalnej sytuacji. Sadzając ikonę na ławce rezerwowych, trener musi obawiać się nie tyle prezesa czy trybun - ludzie przecież widzą, że forma Reissa nie upoważnia go do gry w pierwszym składzie - ale właśnie reakcji samej ikony, która nagle dowiaduje się, że nie jest niezastąpiona. Reiss jest rozżalony i w sumie trudno mu się dziwić. W "Kolejorzu" w zasadzie zawsze miał miejsce w składzie i sam pewnie zdążył przyzwyczaić się do myśli, że w Lechu jest piłkarzem pierwszoplanowym. Ale od ikony można - a nawet trzeba - wymagać więcej: żeby ze swoimi frustracjami nie pędziła do gazet, żeby nie psuła atmosfery w zespole, którego od lat jest najważniejszą częścią. Smuda nie ma wyjścia - może jedynie boleć nad słowami Reissa, zamiast trzasnąć pięścią w stół i utemperować piłkarza. Do końca sezonu ma cztery kolejki i woli nie ryzykować eskalacji konfliktu. Tylko czy to oznacza, że kolejna jego odsłona czeka nas po sezonie?
|
|
Autor: Czytań: 2876 >> skomentuj tego newsa (73)
|
Zobacz także
|
|
Komentarze
| loopic | 2008-04-25 10:56 | | Piotr naprawdę wyluzuj. Nikt nie chce słuchać Twoich płaczów i użalania się. Prawda jest taka, że jesteś w obecnej chwili za słabym zawodnikiem na etatowe występy w pierwszym składzie. Drużynę trzeba opierać na zawodnikach perspektywicznych, a nie na emerytach. Nie rozumiem tych, którzy twierdzą, że Reiss powinien grać choćby i za to, co zrobił dla Lecha. Nie rozumiem, bo nie może być tak, że budowa silnej drużyny ma być hamowana życzeniami sfrustrowanej ikony. Piotrek, wiele znaczysz dla Lecha, dlatego w takim momencie powienieneś dla dobra klubu spasować i pogodzić się z rolą rezerwowego. Każdy kto racjonalnie ocenia sytuację (a nie przemawia przez niego nienawiść do Smudy) widzi, że w aktualnej formie jesteś najsłabszym ogniewem drużyny. Dowodem są liczne komentarze dziennikarzy (także lokalnych - Wesołek, Bernard), ale także ekspertów (m.in. Juskowiak, Mielcarski). |
| orlabialego | 2008-04-25 11:18 | Zgadzam sie w 100% z Toba.Jeśli sie nie myle to gramy w piłke nożna,a z tego co wszystkim wiadomo graja najlepsi.Ty Piotrek jako zasłuzony zawodnik powinienes zrozumieć ze bedziesz takim Jokerem wchodzacym na ostatnie 20min.Chyba nie normalny by osłabiał a nie umacniał Team.Pozatym taki duży chłopiec a tak sie żali!!! Czego sie spodziewałes po podpisaniu kontraktu ze nadal bedziesz Gwiazda nr.1?? Dla mnie nim jest Smuda za to ze sie odważył posadzić Cie na ławce i z pasztetami cos osiagnać.W Krakowie Tylko Zwycięstwo!! Pozdro
|
| Buras | 2008-04-25 11:27 | | No to Piotraek poszedłpo bandzie!W tej chwili stracił w moich oczach bo przekłada siebie ponad dobro drużyny.Wszyscy wiedza jak wiele dla Lecha zrobił i chwała mu za to no ale bez przesady."Jestem u siebie i by grać, muszę być lepszy od Peruwiańczyka" to już jest jazda po bandzie, a co mają zrobić tacy gracze w Barcelonie, Chelsea cz Arsenalu gdzie jest większość obcokrajowców to co trener powinien ich posadzić na ławce bo nie są anglikami cz hiszpanami mimo tego że są wyraźnie od nich lepsi?!Z tego co wnioskuje to powinien być zakaz międzynarodowych transferów bo w danym kraju mają grać zawodnicy posiadające jego owywatelstwo.Panie Piotrze troche to nie mądre... |
| sehan | 2008-04-25 11:33 | Reiss powinien spakować torby, zamknąć szafkę i więcej na Bułgarską nie wracać jeżeli ma dalej takie egoistyczne przemowy wygłaszać...
Ikoną to może był kiedyś...a teraz jest zwykłym sfrustrowanym wyrobnikiem, bo piłkarsko chyba wszyscy w Lechu są lepsi od niego. A głupi uśmieszek nie upoważnia do bycia lepszym od innych
A przeprosiny drużyny, o czym już pisałem, nic niestety nie pomogą czy ktoś tego chce czy nie...
Niestety panie Reiss to już jest koniec.
EGOIŚCI DO DOMU.
|
| SoldierLech | 2008-04-25 11:38 | Podpisał kontrakt i kozaczy :/ !! Nie mógł poczekać do końca sezonu :/?!
Teraz wprowadza tylko złą atmosferę jak walczymy o UEFA ... Dla mnie Rengifo jest na tą chwilę lepszy od niego niestety taka jest prawda ... |
| herbata4 | 2008-04-25 12:07 | Piotrek niestety psychicznie nie daje rady. W tej rundzie 0 bramek, malutko asyst, więc na jakiej podstawie Smuda miałby go wystawiać. Za zasługi dostaje się ordery, a nie miejsce w składzie!!!
SoldierLech>>> Nie mógł poczekać bo jak Smuda nie zajmie 2 miejsca to wszyscy na nowo będą jechać trenerowi a zapomną o słowach Reissa. Dla niego to pewnie będzie satysfakcja :/ |
| sehan | 2008-04-25 12:14 | herbata4 ->może to co teraz napiszę będzie obrazoburcze,... ale dla Reissa najlepszym rozwiązaniem byłoby nie zdobycie wicemistrzostwa i zwolnienie Smudy, bo on już u Franka grał nie będzie...zresztą u żadnego trenera by nie grał.
I boję się o te 4 mecze...wiadomo co takiemu Reissowi strzeli do łba... |
| herbata4 | 2008-04-25 12:21 | | O czym my tu w ogóle rozmawiamy! Żaden zawodnik nie ma prawa obrażać się o to, że nie wychodzi w pierwszym składzie! Bardzo chciałbym aby lech miał to 2 miejsce i puchary na ktore tak długo czekamy, ale mam gorącą prośbę do zarządu żeby nie zwalniał smudy nawet jak zajmiemy miejsce 3,4! Takiej sytuacji jesteśmy też winni my- kibice. Na meczu z Groclinem Reiss poczuł wiatr w żagle bo co 5 min skandowaliśmy jego nazwisko a Smudy nazwisko ile razy skandowano?? ZERO!! |
| sehan | 2008-04-25 12:25 | | herbata4 -> taaaaaa...nic dodać, nic ująć |
| Toshi | 2008-04-25 12:46 | "- Ja tylko szczerze rozmawiałem z dziennikarzem - uważa Reiss. - Rozumiem, że pierwszeństwo do gry mają gracze sprowadzeni przez trenera, ale boli mnie to. Fakt, że mój trzysetny występ w ekstraklasie na Legii był zarazem najkrótszym w historii, też nie był miły. Powiedziałem tylko o tym, co sprawia mi przykrość. Nie rozumiem, dlaczego każda moja uwaga jest od razu odbierana jako atak, a już zwłaszcza atak na klub, do którego nigdy bym nie dopuścił."
Reissik przesadził ale chyba kilku kibicom za bardzo się główki zagotowały.Proponuję schować kamienie do kieszeni. |
| michu-mdt | 2008-04-25 12:46 | | Po Reissie się tego nie spodziewałem. Przykre... Piotrek jest w słabej formie to fakt, ale po co się tak broni... psując atmosferędrużyny walkczącej o vice majstra |
| nishio | 2008-04-25 12:48 | | Ojjjjjj TYM RAZEM REISS PRZEGIĄŁ. Mam nadzije ze bez słownej ostrej reprymendy od zarządu się nie obędzie... Wyniki pokazują dopitnie że Smuda ma rację i mimo szacunku dla Piotra powinien siedzieć cicho. |
| sehan | 2008-04-25 13:21 | Toshi ->
1.każdy po takim "występie" widząc nieprzychylność kibiców próbowałby załagodzić sprawę... uważasz, że to załatwia sprawę??? przecież nawet najgorszy baran widzi, że on robi krzywdę zespołowi...co jest gorsze: atak na klub czy rozbijanie go od środka?
2.to niby co, Reiss miał wejść od początku meczu, bo to był jego 300 występ? powiedzmy, że nawet kosztem wyniku? Bo czegoś tu nie rozumiem...
3.albo, że pierwszeństwo mają ci sprowadzeni przez trenera? - nie...pierwszeństwo maja ci co grają najlepiej czyż nie? |
| rcicho | 2008-04-25 13:34 | | Gdyby Smuda wpuścił Reissa w Warszawie zamiast Pitrego to gówno byłoby a nie zwycięstwo i dziś do Legii mielibyśmy 3 punkty straty. Wrogowie Smudy ale by jeździli ze nawet o wicemajstra powalczyć nie może. Teraz apel do Smudy - jednemu panu daj już wolne niech ma wakacje i niech jedzie na Bermudy popływać w ciepłej wodzie. Reszta niech walczy o wicemajstra bo jest o co a taka szansa może szybko się nie powtórzyć. |
| razpol | 2008-04-25 13:35 | | loopic, piękne słowa, zgadzam się w pełni z Tobą jak i większością osób, która się wypowiedziała.. tylko, że nasz gwiazdor ma za sobą Wiarę Reissa i chyba dlatego czuje się tak pewnie.. żenujące jest jego zachowanie w takim momencie. Jak i umniejszanie wartości zwycięstwa nad Legią. Dziwne, bo przez to mam większy szacunek do Smudy, który z tego wychodzi z twarzą, a to prosty chłop, niż do 'inteligentnego' Reissa, który się sam pogrąża. A 'inteligencje' Pana Piotra potwierdza jego zdanie "Różnica polega na tym, że jego do Lecha sprowadził trener Smuda, a mnie nie. Gdyby było odwrotnie, to może ja bym grał". Tak, taki Smuda zły rzeczywiście. Tak samo w bramce gra sprowadzony przez Smudę Dolha, a nie Kotor, który był w klubie jak i on. Więc nikomu (oprócz Wiary Reissa) nie wmówi, że grają Ci co Smuda sprowadził. Trzeba wygrać rywalizację, walczyć nie płakać. Prosimy o przejrzenie na oczy, a żale wylewać nie w prasie tylko w swojej książce, w której zapewne wiele jest o złym Smudzie, który sprowadził do klubu lepszych zawodników. Śmiech.. Zamiast dbać o atmosferę, to niszczy.. Wstyd. I niegodne opaski kapitana.. |
| gruby16 | 2008-04-25 13:37 | Tej nielotej!!!
Reiss już przesadza, niech się cieszy że wogóle nadal może grać dla Lecha i czasem wychodzić na boisko.Co on sobie myśli że jest tutaj taki ważny? I bez niego wyśmienicie sobie poradzimy.
Reiss daj se na wstrzymanie!!! |
| Leeech | 2008-04-25 13:41 | | Rejsik się zachowuje jak dziadek oddany do domu starców. Trzeba go zrozumieć bo trudno nie być sfrustrowanym skoro całą kariere grało się pierwsze skrzypce, było się w centrum uwagi itp. Piotrek potrzebuje czasu żeby to ogarnąć i musi powoli przyzwyczajać się do myśli że to już koniec kariery. Widać że dusił wszystko w sobie i to musiało w końcu pęknąć. Tylko szkoda że w takim momencie. |
| herbata4 | 2008-04-25 13:42 | | moim zdaniem wieku kibicom się główki zagotowały, ale nie z powodu kamieni których ja osobiście nie schowam do kieszeni ale, tylko z przesadnego i fanatycznego przywiązania do Reissa! Bardzo szanuje Juskowiaka bo zakończył karierę w chwale nie tylko w Poznaniu ale w całej Polsce a także w Niemczech. Jak tak dalej pójdzie to Reiss po zakończeniu kariery w chwale będzie tylko w Poznaniu i to dla pewnej grupy kibiców. Wolę Reissa na ławce i 2 miejsce, niż zawodnika w pierwszym składzie który w obecnej formie kaleczy football. Niech się niektórzy zastanowią czy przychodzą na mecze lecha czy reissa?! Ja chodzę na LECHA! |
| cmik3 | 2008-04-25 13:45 | | No to Piotrek przegina.Czy nie wie że nikt niema patentu na upływ czasu?Mysle że jego czas się konczy,ale czuje poparcie kiboli hasła typu "Reiss był jest i będzie Lechitą Smuda nie koniecznie"jeszcze utwierdzają go w tym.Czasy kiedy za Czecha w kolejorzu rządził Piotrek i Świr myśle żę mamy za sobą.A to co wygaduje nijak się ma do jego wypowiedzi o tym jak to jest na dobre i złe z kolejorzem. |
| Kolejorz61 | 2008-04-25 13:50 | Uważam że to co napisał Toshi zamyka temat ... !
Mamy 2 miejsce drużyna nareszcie prezentuje dojrzały styl gry ... A tu znowu niepotrzebnie jakaś nagonka na Reissa ! Jeżeli nie ma formy jest słabszy siedzi na ławce i nie ma tematu !! Ale chyba przez tyle lat grał w Lechu że ma prawo szczerze (Smuda też mówi że jest szczery do bólu) powiedzieć co go boli. I można się z tym nie zgadazać ale nie trzeba po nim jechać od razu jak po jakimś... Reiss jest bardzo ambitnym zawodnikiem można powiedzieć że całe życie poświęcił Lechowi więc rozumiem jego rozgorycznie. Jako prawidziwy kibic szanuje go za to co zrobił dla Lecha i choć nie zgadzam się z tym co powiedział nie jeade po nim jak jakiś sęp... który łapie za słowo, ocenia po jednym meczu czy jednej wypowiedzi wyrawanej z kontekstu ...To lata tworzyły historię tego klubu a nie ostatni mecz, wywiad... Trzymaj się Piotrek i pamiętaj że w sercu Prawdziwych Kibiców Lecha będziesz bez względu na to ile minut spędzisz na boisku !!! |
| sehan | 2008-04-25 13:51 | zaraz, zaraz...kibice kibicują Lechowi czy Reissowi...bo czegoś tu nie rozumiem
sorry, ale Lech to nie to samo co Reiss
i bez względu na to skąd oni są, znaczy ci kibice...nawet spod ziemi mogą być...to chyba mówimy o kibicach Lecha...
a jeśli oni Reissowi kibicują a nie Lechowi to ja osobiście mam ich głęboko w dupie i nie mam ochoty nawet siedzieć koło nich...
poza tym piłkarz to ma zapieprzać i być najlepszym na boisku, a nie być Lechitą, Legionistą czy Widzewiakiem...każdy ma być piłkarzem...
i jeśli jest w Lechu, Legii,Koronie czy Widzewie ma robić wszystko tak, żeby to Lech, Legia czy Widzew była najlepsza a nie on sam...
opaskę kapitana powinni mu sami piłkarze odebrać (zresztą pisałem kilka dni temu o tym)
uważam, że powinni go odsunąć od zespołu (przynajmnej ja bym tak zrobił) -> piłkarze inni wiedzieliby, że tak robić nie można
że trzeba być najlepszym, żeby grać, że nazwisko, zasługi czy narodowość nie mają znaczenia,
to byłby taki gest ze strony klubu w stronę drużyny jako poszczególnych piłkarzy, myślę, że zespół poczułby wtedy pewien rodzaj jedności
poczucie jedności, bycie zwartą grupą wyzwala naprawdę siły, których każdy z osobna nie ma
"trzymajmy się kupy, bo kupy nikt nie ruszy, bo kupa śmierdzi"
pozdrawiam |
| rcicho | 2008-04-25 13:53 | Zarząd Lecha popełnił ogromny bład podpisujać nowy kontakt z Piotrem Reissem. Bo i po co zatrudniać piłkarza ktory poziomem gry coraz bardziej odstaje od reszty drużyny? Po co zatrudniać piłkarza, który mąci, podważa autorytet trenera, nie szanuje innych piłkarzy grajacych w naszym klubie?
Zwyczajnie jest, że 35 letni napastnik konczy karierę i zabiara się za trenerkę. W Lechu przydałby się dobry trener napastników a to idealna fuch dla Reissa. Niekórzy narzekają, że nasz dyrektor sportowy jest do wymiany. No mam wątpliwości, bo pan Pogorzelczyk mimo wszystko ściągnął do Lecha wielu dobrych piłkarzy i oprócz Floriana i Dobrewa same strzały w 10-tkę. Czy Piotr Reiss mógłby zastapić pana Pogorzelczyka? Nie wiem, tam potrzebne są kontakty, doświadczenie, języki i tzw. nos. |
| michu-mdt | 2008-04-25 13:54 | kolejorz61
Wszystko sie zgadza ale na takie żale przyjdzie czas po sezonie, wtedy można wiele spraw poruszyć, a nie w decydującym momencie walki o 2 miejsce w lidze, przed bardzo ważnym meczem z Cracovią |
| rcicho | 2008-04-25 14:00 | | Ktoś pisze że Piotrek powiedział to co myśli, ktoś inny pisał ze miał slabszy dzień że jest sfrustrowany. Panowie od takich spraw jest rozmowa w 4 oczy w szatni a nie wywiad w poczytnej prasie. |
| Bartek ze Śniecisk | 2008-04-25 14:01 | | Ja czegoś nie rozumiem. O czym my wogóle dyskutujemy. Reiss jest od grania,a nie od gadania. Podejrzewam,że inny trener bałby się posadzić Reissa na ławce,ale nie pan Smuda. Mam za to do niego wielki szacunek. Jest zupełnie inny niż Michniewicz,dla którego nazwisko zawodnika było rzeczą świętą,nie ważne w jakiej formie był. Lech walczy o grę w Pucharze UEFA,a Reiss wprowadza ferment do zespołu. Jeżeli odbije się to na drużynie to pretensje o brak awansu do europejskich pucharów moglibyśmy zgłaszać nie do zarządu,nie do trenera,ale do kapitana,dla którego własny interes jest w tej chwili ważniejszy. |
| Toshi | 2008-04-25 14:12 | | Czy Wy naprawdę nie rozumiecie tego,że opluwając Reissa opluwacie klub? Gdzie był Smuda,Rengifo,Quinteros,Kikut,Bosacki itd. kiedy Lech stał nad przepaścią? Byliśy czerwoną latarnią w drugiej lidze i wydawało się,że nic nie uchroni nas przed spadkiem.Gdzie wtedy byli wspaniali Lechici - Juskowiak,którego tak uwielbiacie,Trzeciak,Podbrożny,Urbaniak czy Drajer?.Wszyscy uciekli jak szczury z tonącego okrętu.Niektórzy wcześniej ( jak Jusko,który po igrzyskach zagotował się na samą myśl występów w Portugalii ) a niektórzy później ( jak Urbaniak,który zarzekał się,że stara gwardia przywróci Poznaniowi ekstraklasę ). Reissik wrócił do klubu,który zawsze kochał. Myślicie,że wracając z bundesligi nie zaczepiłby się wyżej niż w drugoligowym klubie z aspiracjami? Wrócił do Poznania,ponieważ jest to człowiek,który reprezentuje gatunek wymierający. Dzisiaj publika na Bułgarskiej uwielbia Zająca, Rengifo,Kikuta, Bandrowskiego itd. Pytanie tylko, gdze byliby Ci wspaniali chłopcy gdyby Lech walczył o utrzymanie.Nie jestem zwolennikiem polityki Wiary Lecha.Można nawet powiedzieć,że jestem antagonistą.Jednak w sercu zawsze będę miał Lecha a Reiss był i zawsze będzie symbolem i częścią legendy tego klubu. |
| Toshi | 2008-04-25 14:14 | | Żeby nie było wątpliwości,uważam,że Reiss udzielając tego wywiadu zachował się głupio i że przemawia przez Niego frustracja. |
| sehan | 2008-04-25 14:15 | Toshi -> dla Ciebie Reiss=LECH !!!
straszne
smutny jesteś...
i to byłoby na tyle w rozmowie z Tobą... |
| TomoKKS | 2008-04-25 14:16 | | Chłopak czuje się mocny, ale ten wywiad to żenada. Tonący brzytwy się chwyta. Szkoda, że ludzie od dopingu tego nie widzą. Bo od bardzo dawna nie słyszałem, żeby wspierali jakiegoś piłkarza. Czy tylko "Krzysztof Kotorowski" i "Piotrek Reiss" grają w Lechu?? Śmieją się z innych kibiców że są słabi, a potrafią wspierać tylko swoich piłkarskich kumpli. Szkoda, że tak się przyczepili tego Franza... to na prawdę poczciwy i szczery chłop. |
| rcicho | 2008-04-25 14:20 | | Toshi szanujemy to co zrobił Piotrek Reiss (mimo że też kiedyś zostawił Lecha i przeniósł się na Zachód - miał zresztą do tego absolutne prawo). Szanujemy go ale wymagamy aby i on szanował Lecha Poznań, trenera tego klubu i piłkarzy w nim grających. Lech Poznań to drużyna złożona z ok 20 pilkarzy i oni musza się nawzajem szanować bo od każdego z nich zalezy los innych oraz wyniki klubu. To że ktoś ma wieksze zaslugi dla Lecha od innych nie upoważnia do tego aby tego szacunku nie posiadać. |
| TomoKKS | 2008-04-25 14:21 | | Toshi... według twojego toku myślenia, to teraz powinniśmy przed każdym meczem skandować Amica, Amica... za to, że nas przed bankructwem uratowali. Bo nawet byśmy w 2 lidze nie grali. |
| tylko_kibic2 | 2008-04-25 16:06 | Toshi młody pewnie jesteś i na Reissie zaczynałeś kibicowanie.
Wielu było zawodników Lecha, którzy nawet w III lidze grali, a teraz nie dość, że nie grają w Lechu, to nawet trenują w innych miastach, o nich się nie martwisz?
Powiedz mi, czy emeryturę dla Reissa też przewidujesz na boisku?
|
| RRRR | 2008-04-25 16:19 | 1. Prawda, ze Pan Reiss byl z Lechem w tych chudych czasach. O WIELE latwiej jest zostac bohaterem miernego zespolu i powoli stawiac go na nogi niz przejsc pozostac w dobrym i wywalczyc miejesce w skladzie
2. Toshi - wedlug mnie porownywanie Reissa do rzeszy bylych lechitow nie ma sensu. Wiekszosc nich jest po prostu lepsza!
3. Pan Reiss za bardzo wierzy w swoje "umiejetnosci". Krolem strzelcow zostal ale w jakim stylu to kazdy wie.
4. Latka leca, szybkosc, sila, bystrosc juz nie taka i trzeba byc niezle pokreconym zeby tego nie widziec
5. Ja tez przedluzylem kontrakt z Reissem ( FIFA2008) i tego BARDZO zaluje:-) :-)
Mam tylko nadzieje, ze atmosfera sie nie popsuje i wierze, ze Piotrek nie jest takim egoista i naprawde kocha Lecha jak my!
6. Mezczyzne poznaje sie nie po tym jak zaczyna ale po tym jak konczy ( czy jakos tam ) i ktos to juz chyba tu wylozyl
pozdro
|
| Toshi | 2008-04-25 16:47 | | Jestem młody i na Reissie zaczynałem kibicowanie.Sehan nie napinaj się tak bo Ci spawy puszczą.Kiedy ja zaczynałem pisać komentarze na tej stronie Ty nie wiedziałeś jeszcze o jej istnieniu.Co do Piotra - udzielając tego wywiadu strasznie się skompromitował.Jest sfrstrowanym, dobiegającym końca kariery człowieczkiem,który przez swoje nie do końca przemyślane wypowiedzi chce zdyskredytować dokonania Franka S.Takie są fakty i ja absolutnie nie zamierzam ich kwestionować.Należy jednak pamiętać,że Lech to nie Smuda, Pogorzelczyk,Amica i Rutkowski.Lech to przede wszystkim kibice,tradycja i historia, którą Piotr niewątpliwie tworzy |
| robert_505 | 2008-04-25 16:47 | Widze ze ktoś tu cytatami z Leszka Millera zarzuca ;-) A tak na poważnie, to uważam że Piotr zachował się nie fair wobec zespołu, trenera i nas wszystkich. Jednak, na Boga, nie możemy go za to ukamienować! Kazdy ma prawo mieć słabsze momenty lub dołek formy.
Teraz nadchodzi moment próby (być może ostatniej) dla naszego Kapitana. Czy podejmie rękawice i zawalczy o miejsce w składzie (jak Kotor i Szeryf), czy też pójdzie w ślady niejakiego Łukasza M., który na wszystkich się obrażał i obwiniał innych za swoje niepowodzenia. Wybór należy do Pana, Panie Piotrze... |
| Toshi | 2008-04-25 16:51 | Żeby nie było wątpliwości, uważam,że póki co miejce Reissa jest na ławce rezerwowych.Jednak nie czas ani miejsce na szarganie dobrego imienia klubowych symboli.Walczymy o wicemistrza i na tym należy się skupić a życie to nie Football Manager ani FIFA 2008 ( prawdziwi hardcorowcy i tak grają w PESa :-) )
Pozdro dla normalnych
precz z internetową napinką ( zwłaszcza w wykonaniu sezonowców ) |
| wacha82 | 2008-04-25 16:53 | Na zachodzie za taki tekst już szukał by sobie nowego klubu, w niższej lidze! Only Smuda
Reiss = Ławka |
| oliwia242 | 2008-04-25 16:57 | | Proponuje już skończyć tą dyskusję bo wszyscy po trochu mają rację.Reiss jest napewno zasłuzonym dla Lecha i jest mu wierny.Prawdą jest że grał ja Lech bronił się przed spadkiem.Prawdą jest też, że dzisiaj Lech ma inne cele nikt nie jest wieczny.Piotr jest w tej chwili w słabej formie i Smuda go słusznie nie wystawia za co mu chwała.Kolejna prawda to to , że Piotr niepotrzebnie udzielił tego wywiadu.Dzisiaj w Głosie Wielkopolskim jest jego wytłumaczenie i na tym powinno się tą dyskusję zakończyć.Dalsze podgrzewanie atmosfery nikomu nie służy a już napewno nie służy drużynie, która walczy o wicemistrzostwo kraju. |
| Maryś | 2008-04-25 16:57 | | Od szkoły podstawowej kibicuję Lechowi w którym nawet kiedyś trenowałem u śp.trenara Białasa.Po tym samym boisku biegał wtedy Piotrek Reiss.Moje losy potoczyły się inaczej niż Piotra.Nikt nigdy nie odbierze mu jego zasług dla Lecha.Tylko Panowie ( i Panie...)- czy chcemy żyć tym co było?Czy chcemy by miejsce w składzie było dawane za zasługi?Uważam że wywiad udzielony przez Piotra był ogromnym błędem ze szkodą dla zespołu.Zgadzam się również z tym że trochę więcej uwagi powinniśmy poświęcić trenerowi Smudzie i temu co w Lechu zrobił przez te 2 lata ( a zrobił ogromną robotę ).Nie może tak być że jeden obrażalski ( tłumaczenie Piotra jest śmieszne )rozwala zespół na 4 mecze przed końcem w imię własnych partykularnych interesów!Lata lecą i to że Rengifo jest lepszy do Piotra wie dziecko.Mam nadzieje że Piotr wypowie się jeszcze w sprawie tego wywiadu i przeprosi tych których uraził.Wierzę cały czas że ma klasę. |
| klemens | 2008-04-25 17:05 | | Oj cos mi sie zdaje ze Reksio(niestety)bedzie konczyl kariere pilkarza dokladnie tak samo jak niedawno Jacek Dembinski z jedna roznica Jacek siedzial cicho i z pokora przyjmowal to ze wiek robi swoje i nie podola rywalizacji z mlodymi i to pokazalo jakim jest profesjonalista a Reksio no coz przykro mi to stwierdzic bo go bardzo szanuje ale szczekac bedzie nadal.Chlop pewnych rzeczy nie rozumie lub nie chce przyjac do wiadomosci a najsmiesniejsze by bylo to lub najwieksza kara dla to zdobycie przez Lecha mistrzostwa Polski(ktorego Piotr tak pragnie)wtedy gdy zakonczy kariere,czego mimo wszystko mu nie zycze! |
| Irek | 2008-04-25 17:05 | | Ja myśle, że ten cały temat który poruszamy jest poprostu oczywisty normalną sprawą jest,że pozycja Reissika w klubie jest niepodważalna to jedyny taki piłkarz w naszej lidze który patrzy sercem na całą sprawe człowiek który pisze Reiss "uciekł na zachód"dla mnie nie powinien brać udziału w tej dyskusji...ciężko Piotrkowi boli go bardzo ta cała sytuacja to tak jak w miłości coś nie idzie pomyśli...i dla zainteresowanych MÓWISZ LECH MYŚLISZ REISS...MÓWISZ REISS MYŚLISZ LECH panowie samymi uczuciami nie zyskał sobie takiego miana prawda:)?Nigdyś powiedziano o nim "Ojciec wszystkich zwycięstw winny każdej porażki" pozdrawiam |
| ZACHAJ | 2008-04-25 17:33 | Toshi nie broń tak Piotrka bo wygląda na to że wejście do pierwszej ligi wywalczył sam a nie cały zespół i trener Baniak.A poza tym uważam że
Reissik prezentuje na dziś formę na II-III ligę i powinien się cieszyć że może grać na rezerwie.Rzadzi składem trener i wierzę że wystawi na mecz z Crakowią taki skład ze pozwoli nam na wygraną na tak trudnym terenie .NIECH zwycięża WIELKI LECH !!! KOLEJORZ!!! . |
| K.C.M. | 2008-04-25 17:58 | | Oj Reissik Reissik. Trudno się pogodzić z tym że twoja obecna forma się znacznie pogorszyła. I że latka lecą. |
| K.C.M. | 2008-04-25 18:01 | | Aha i podejrzewam, że teraz w szatni ostro iskrzy i taka sytuacja może źle wpłynąć na naszych piłkarzy. I przez głupoty możemy pozbyć się vicemistrzostwa |
| sehan | 2008-04-25 18:02 | Toshi -> z tego co napisałeś wnioskować można, że ten, kto na tej stronie pisze najdłużej, pisze jednocześnie najlepiej i najmądrzej...
zastanów się co ty wygadujesz...
ja byłem na każdym pierwszo- i drugoligowym stadionie w Polsce i co ma wynikać z tego faktu, że posiadam jakąś nadprzyrodzoną wiedzę???
a jeśli dla kogoś reiss=LECH to biedny taki człowiek jest...
znaczy, że jak reissa wyrzucą całkowicie albo zwiąże się z innym klubem to Lech przestanie istnieć...? tak
chore to myślenie jest |
| sehan | 2008-04-25 18:07 | Irek -> jaka pozycja i kogo jest niepodważalna???
a kto to jest teraz Reiss? kiedyś był i wielkim piłkarzem i człowiekiem... a teraz jest malutki...
przykro mi ale takie są fakty..
niepodważalne to jest Twoje .... myślenie |
| wiXew | 2008-04-25 19:27 | | Niepotrzebnie stawiacie na piedestały Reissa. Daliście mu mandat do reprezentowania siebie. On mówi w Waszym imieniu! Teraz nadal twierdzicie że pomnik mu sie należy. Nigdy nie mówcie za życia że komuś należy sie pomnik, bo jutro ten ktos powie że kocha, np. śląsk wrocław i co wtedy? Burzymy? Szacunek dla gościa że wrocil do lecha, ale nie wiecie tak naprawdę dlaczego wrócił. Moze jest konfliktowy? I w każdym zespole siał ferment? Nie wierzycie? To spójrzcie teraz na Lecha. To tylko jedna z teorii. Nie musi byc prawdziwa. Macie inne? Reiss jest cwany. Wie że niektórzy nie sa za Smudą. Dlaczego nie są od poczatku? Bo Smuda daje w d***. Nie ma u niego układów. To wiedzą wszyscy. To jest jedno środowisko. U Niego graja najlepsi, albo Ci którzy wpadną mu w oko. Nie mówcie mi że nie mielibyście takich pikarzy, bo nie wiecie o czym mówicie - przykład kto? Reiss!!!! On ma grac za zasługi. Chyba zarty....... Pilnujcie Smudy bo pracuje u Was. A Reiss juz tylko spija śmietankę i kombinuje jakby tu miec władzę. Tak właśnie sądzę. Jeśli doświadczony piłkarz nie zmieni zdania, to ja o nim tez nie zmienię. Czy wg Niego Lech ma dobrego trenera czy nie? To fundamentalne pytanie. Jeśli nie to róbcie protest. Czekacie? Na co? Że przyjdzie Wiesław Wojno? Probierz? Zieliński? Michniewicz? He he, co by nie powiedzieć dał Wam próbke Smuda czego można dokonac pracą. Jego filozofia to: szybka klepka, silni zawodnicy, pracowici, świetnie przygotowani w przerwie w rozgrywkach, grający do końca, z chęcia odniesienia sukcesu. Szacunek dla Lecha od meczu Kolejorz - FCB. |
| jeijei | 2008-04-25 19:39 | | Może i fakt, że nie należy szargać symboli klubowych ale może symbole klubowe nie powinny szargać dobra drużyny, obrażać trenera i stawiać swoją osobę - symbol na pierwszym miejscu; mimo, że forma już nie taka jak dawniej. Wszystkim obrońcom Piotrka, widzę, że odpowiada wizja Reksia garjącego do 70-tki, bez względu na formę jaką reprezentują, bo to przecież klejnot i ikona. Ja bym poszedł dalej; jako symbol Lecha - Zarząd powinien zwolnić Franka, a za rok Piotr poprowadziłby jako grający trener pierwszy zespół. Nie ważne wyniki, ważne, że Pyrus z krwi i kości i nasz człowiek prowadziłby i grałby w Dumie Wielkopolski. Wtedy byłoby wesoło i ok. |
| LukaszW | 2008-04-25 19:50 | Toschi, Reiss wrocil do Lecha bo kompeltnie nie byl juz przydatny w niemieckiej lidze,
To Lech uratowal Reissa a nie Reiss Lecha. Ikona ikoną, ale w Lechu Poznan ma grac NAJLEPSZY SKLAD |
| widzimik | 2008-04-25 20:13 | Ikonie?nie wypada tak postepować.
Zawiodłem sie na Piotrze,mam do niego wielki żal.
Pozdrawiam |
| Miki66 | 2008-04-25 20:26 | Przestanmy robic z Reissa jakas wielka gwiazde pilkarska,bo do takiej bardzo mu dalego.Swiadcza o tym wyniki jakie osiagal.Ktos pisze ,ze wracajac z Niemiec mogl wybrac inny klub,tylko ze z Niemiec wracal jako przegany przez 3 sezony zagral raptem 50 oficjalnych spotkan i strzelil tylko 16 bramek ,a konczyl przygode z Niemcami z slabiutkim Furth ,gdzie zagral tylko 9 meczy i szczelil sorki bilans bramkowy 0.Ktos z WL pisze ze mogl grac w Wisle i zarabiac miliony,tylko ze wtedy w Wisle mial byc zmiennikiem dla Zurawia i Franka a i milonow mu pewnie nie dawali.Po drugie oprocz Lecha w jakim innm klubie mialby taki poklask i uznanie jak nie tu.
Czy Reiss jest ikona Lech ,dla nie ktorych pewnie tak ,dla mnie nie ja wychowalem sie na innych zawodnikach Lecha ktorzy w odroznieniu od Reissa w swoich wywiadach nie wchodzili tak w d.... kibica.
Wydaje sie ze najlepszym rozwiazaniem ,nie tracac w oczach tych co go jeszcze ubustwiaja byloby zakonczenie kariery przez Reissa po tym sezonie.Do Lecha ma przyjsc latem napastnik i wszyscy otwarcie mowia ze ma grac razem z Reniferem ,a jest jeszcze Pitry ,Micanski,czy Peszko ,wiec co wtedy powie pan Reiss???? |
| luke83 | 2008-04-25 20:52 | Przypomniał mi się pewien inny pan "R", który to swego czasu nawet latał z takim napisem na opasce... i wbrew pozorom okazało się, że i bez niego zespół sobie całkiem dobrze radzi. Widać, że argumenty Reissa są wyssane z palca, co dobitnie świadczy o frustracji. Dlatego też mam nadzieję, że nasz kapitan w końcu ochłonie i pogodzi się z faktami (a także z drużyną i kolegami z zespołu). Niech Lech w końcu zdobędzie tego majstra i niech Reiss odegra w tym chociaż skromną rolę, żeby mógł odejść w chwale i wszyscy będą zadowoleni.
Toshi > A dla mnie to jakieś znaczenie ma, że jesteś na tej stronie od dawna i masz "chłodną" głowę. Tak jak i to, że nie promujesz się na siłę wklejając swoje komentarze w każdym news'ie. |
| pawelfcb | 2008-04-25 20:53 | | dziadku reiss przestan mieszac w zespole tylko wez sie do roboty!!!Dlaczego nie byles taki madry przed podpisaniem kontraktu???Zachowaj twarz.Przez cale zycie nie bedziesz gral w pierwszej 11 |
| K.C.M. | 2008-04-25 20:57 | | Jak tak dalej Reiss będzie postępował to zakończy karierę haniebnie jak np. Zidane |
| RRRR | 2008-04-25 21:05 | | K.C.M.- dokladnie, a pozniej beda mowic, ze ktos 'skonczyl kariere jak "Reiss"'. hahaha. |
| K.C.M. | 2008-04-25 21:12 | | Czekam na informację mówiącą o tym że piłkarz Lecha Poznań Hernan Rengifo został pobity przez kapitana Piotra Reissa... |
| RRRR | 2008-04-25 21:43 | | Zdaje mi sie, ze nie zobaczycie jego "bajecznej" techniki ani wczesniej ani pozniej. |
| kaczor | 2008-04-25 22:23 | | Reiss zachował sie jak ostatni egoista i pokazał gdzie ma swój ukochany klub.Jedyne co mnie cieszy w tej sytuacji to zachowanie kibiców Lech(czyli nas wszystkich tu komentujących).Wszyscy jak jak tu "jesteśmy" krytykujemy Reissa,bo przecież najważniejsze jet dobro zespołu, a nie pojedynczego piłkarza(nawet jeśli to ikona klubu).Ciągle mam nadzieję ,że Piotr przeprosi za te słowa.Wtedy choć odzyskał by w oczach kibiców. |
| sehan | 2008-04-25 22:47 | ciekawy jestem czy Reiss zdaje sobie sprawę z tego, że większość kibiców nie chce go już w Lechu po ostatnich gościnnych występach...
Co o tym myślicie? |
| kaczor | 2008-04-25 22:59 | Pewnie o tym wie ,domyślam sie, że ma internet w domu i umie odpalić np.stronę lechpoznan.net :)
Mimo wszystko ja jeszcze chce aby Reiss grał w Lechu ,ale bez wątpienia musi teraz zachować się jak prawdziwy facet.Czyli schylić głowę i przeprosić.Musi też zrozumieć ,że nie jet już wiodącą postacią naszego Lecha i najważniejszy jest zespól a nie jego widzi misie(do czasu udzielania wywiadu myślałem ,że doskonale o tym wie...) |
| Irek | 2008-04-25 23:39 | | Do sehan:Cały problem polega na tym że Reiss nigdy nie zwiąże sie z żadnym innym klubem i na zawsze będzie się kojarzył z jednym klubem któremu oddał wszystko:)Możemy przeprowadzić taką sonde z jakim piłkarzem kojarzy się Lech albo kto z ligi najwięcej oddał swojemu klubowi pozdro |
| Irek | 2008-04-25 23:43 | | "Niepodważalne to jest Twoje myślenie" oj sehan za kumaty to nie jesteś ale i tacy muszą pisać swoje opinie:) |
| sehan | 2008-04-26 00:09 | a to niby czemu pojechał do niemieckiej ligi? na wycieczkę? czy w skauta się bawił?
"niepodważalne" skierowane było do Ciebie, bo tylko Ty z takim idiotyzmem wyskoczyłeś
dobrze, że Ty kumaty jesteś, więc powiedz mi czy już sobie jego zdjęcie oprawiłeś i nad łóżkiem Ci wisi i powiedz ile razy naśladując Ciebie w jego kierunku czołobicia mam urządzać???
wiesz nawet w głupocie jakieś granice powinny być... |
| Irek | 2008-04-26 00:15 | | Wyjaśnij mi jedną sprawe dlaczego schodząc z boiska dostał oklaski na stojąc????Pewnie byłeś jednym z tych który je bił sieroto hehe |
| sehan | 2008-04-26 00:21 | wiesz co Irek...może napisz książkę tak jak i on... to dobra terapia dla Ciebie może być...
a co niby ten Reiss tak oddał ze swojego życia Lechowi???
za darmo grał czy jak?
na jakiej podstawie mówisz, że ktoś dał mniej a ktoś więcej? ważysz to jakoś?
to musisz mieć pretensje, że np. Damian Łukasik dawno temu nie strzelił karnego Barcelonie i mniej dał niż Reiss, tak?
wiesz co Irek? załóż sobie własny klub i Reissa sobie tam sprowadź...będziesz szczęśliwy..
koniec dyskusji, bo ty przecież kumaty jesteś.
nie czekam na odpowiedź |
| Irek | 2008-04-26 00:22 | | Mówimy oczywiście o meczu z Dyskobolią bo zaraz mi napiszesz że 2004 roku jak strzelał Legii 2 gole bili mu brawo... |
| Irek | 2008-04-26 00:25 | | Po co tyle złości w to wszystko wkładasz stary wyraź swoją opinie i się nie napinaj...tak się składa że Damian Łukasik to mój były trener i mam do niego również ogromny szacunek ale dla Lecha nie zrobił tyle co Reiss dlaczego wszyscy mówią o Reissie a nie o Łukasiku?Treaz zaufam Twojej inteligencji... |
| sehan | 2008-04-26 00:29 | bo to Reiss egoistą został, a nie np. Łukasik i to nie Łukasik drużynę rozbija tylko Reiss.
mniejsza z tym...
pozdrawiam |
| Irek | 2008-04-26 00:36 | | pozdrawiam |
| tylko_kibic2 | 2008-04-26 09:59 | Zastanawiam się czy kiedykolwiek w Lechu był taki zawodnik jak Reiss?
Z jednej strony dobry piłkarz łowca bramek, ale kariery poza Lechem nie zrobił:)
A z drugiej strony kapitan drużyny, który mąci cały czas w zespole i klubie, o ile mnie pamięć nie myli już raz był taki spór w Lech za czasów Czesia, nie wiem czy z Reissem w roli głównej, ale podobne starcie, wtedy trener przegrał, teraz od czasów Smudy cały czas czuje się jakies rozgrywki poza sportowe, co jakiś czas wyskakują jakieś wywiady. Jestem kibicem Lecha od bardzo dawna, jeszcze z cxzasów III ligi i nie pamiętam by taka sytuacja miała miejsce wcześniej.
Często mówi się tu o budowaniu pomnika Reissowi za życia, tylko historia może zweryfikować załugi, w tej chwili Reiss robi wszystko, by przejść na emeryturę w zapomnieniu.
Jako prezes takiego dużego klubu pewnie nie odważyłbym się zatrudnić takiego człowieka w swojej firmie. Pamiętam mój niesmak gdy okazało się, że Romek Jakóbczak, ówczesny idol, ba można napisać IDOL po zakończeniu kariery "nie działał dla dobra Lecha".
Ale nie pamiętam, by jakiś zawodnik chciał rządzić w drużynie, kosztem słabszych wyników sportowych. I tu chodzi nie tylko klub sportowy, w dowolnej firmie za takie słowa (jeśli to nie są słowa prezesa) wylatuje się z pracy!
Ktoś wspominał stwierdzenie byłego premiera, może należy przypomnieć inne jeszcze starsze:
Kończ Waść wstydu oszczędź!
PS Smuda zwykle wybielał wszystkie wypiewiedzi zbuntowanych, dziwne że teraz tego nie zrobił?? |
| tylko KKS | 2008-04-26 14:19 | | tak jak pisze poprzednik w niejednym klubie na zachodzie za taka wypowiedz Reiss polecialby na zbity.... a kare finansowa dostalby na bank..dziwi mnie zatem kompletny brak reakcji zarzadu tlumacze to sobi ew ten sposob ze pewnie nie chca jeszcze bardziej mieszac przed tak ważną dla nas końcówką sezonu..nio chyba że się mylę, ale brak reakcji jest w pewnym sensie przyzwoleniem na idiotyczne zachowanie Reissa |
| alastor | 2008-04-26 15:30 | | oj Reiss za brak formy nikt do Ciebie nie ma pretensji, ale Ty też za swój brak formy nie możesz obwiniać Smudy. Wrzuć lepiej na luz, posiedź trochę na ławce (zaakceptuj to), odpocznij a zobaczysz że w przyszłym sezonie forma wróci. Trochę cierpliwości i pokory... |
| bystry43 | 2008-04-26 16:23 | | Piotrek dziwie sie Tobie .Niewatpliwie stałeś sie IKONA a Ikonie nie godzi sie TAK zachowywac.Zrobiles dla naszej kochanej druzyny bardzo duzo i za to my kibice Ciebie WIELBIMY ale wiedz o tym,ze jesli bedziesz szkodzil druzynie ( Twoje wypowiedzi na lamach prasy) to uwielbienie moze przeksztalcic sie w nienawisc ."Nie rozmieniaj swego dorobku na drobne".Tymbardziej dziwie sie Tobie bowiem " z nie jednego pieca jadles chleb" i w tym przypadkuTwoje zachowanie mowiac bardzo delikatnie bylo naganne.Gleboko wierze,ze jako doswiadczony zawodnik wyciagniesz wnioski i dalsze Twoje postepowanie bedzie godne zawodnika bedacego IKONA . |
|
|
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
|
|
|
|
|