|
|
|
| 2008-05-16 14:28 |
Marcin Zając odchodzi z Lecha! |
|
Marcin Zając nie podpisał nowego kontraktu z Lechem Poznań, co oznacza że w przyszłym sezonie nie będzie reprezentował barw Kolejorza.
Zarówno menedżer zawodnika jak i sam piłkarz zaprzeczyli informacjom podanym przez klub w dzisiejszym komunikacie odnośnie zakończenia rozmów z Marcinem Zającem. -Byłem dzisiaj u dyrektora (Marka Pogorzelczyka przyp. red.) i nie doszliśmy do porozumienia... |
|
| >> więcej >> skomentuj to wydarzenie (52)
>> więcej wydarzeń |
|
|
|
|
| Sędzia Podgórski odsunięty od prowadzenia meczów |
| michus83 | 2008-05-06 11:22 | 90minut.pl | A
A
A |
Sędziowie Mariusz Podgórski i Marcin Borski zostali odsunięci od prowadzenia spotkań ligowych do końca sezonu. Decyzja ta została podjęta przez Kolegium Sędziów.
Arbiter z Wrocławia, Mariusz Podgórski sędziował w ostatniej kolejce spotkanie Lecha Poznań z Jagiellonią Białystok. Według obserwatorów tego meczu kilka razy znacząco się pomylił na niekorzyść gości. Kolegium sędziów uznało, że obie czerwone kartki dla zawodników Jagiellonii były niezasłużone.
Jeszcze większe błędy popełnił sędzia Marcin Borski w meczu Zagłębia Lubin z Cracovią. Arbiter ze stolicy nie podyktował w tym spotkaniu ewidentnego karnego dla drużyny z Krakowa. Warto dodać, że pan Borski to sędzia międzynarodowy.
Zauważony został również poważny błąd sędziego Jacka Walczyńskiego, prowadzącego mecz Ruchu Chorzów z Legią Warszawa. "Pod koniec meczu Ruchowi należał się rzut karny, ale przez błędne ustawienie sędzia tego nie zauważył. Do tego momentu jednak arbiter dobrze prowadził zawody" - powiedział przewodniczący Kolegium Sędziów, Sławomir Stempniewski.
Szkoda tylko, że organy odpowiadające za karanie sędziów nie są tak konsekwentne po każdej ligowej kolejce...
|
|
Autor: Czytań: 1002 >> skomentuj tego newsa (13)
|
Zobacz także
|
|
Komentarze
| Krzycho86 | 2008-05-06 12:38 | | Co fakt to fakt. Ale zgadzam się z autorem artykułu, skoro ukarano Podgórskiego dlaczego nie zrobiono tego w stosunku do Pana Żyro?...(2 tygodnie wcześniej) |
| glos z zagranicy | 2008-05-06 13:33 | Po dokladniejszym obejrzeniu tego meczu i po analizie bledow uwazam ten "werdykt" za niesprawiedliwy. Jedyne uchybienia to, moim zdanie, przeoczenie kilku fauli na poczatku spotkania, jakich dopuscili sie nasi obroncy na napastniku Jagi. Reszta decyzji jak najbardziej sluszna, a pierwsza czerwien nie ulega dyskusji. Co do drugiej moge sie spierac, ale mysle ze przy tej "atmosferze" jaka byla na boisku Markiewicz ptrzymalby ja tak czy tak. Uwazam ze nie te kartki zawazyly na wyniku i tego tez nie wypaczyly. Zreszta gdyby isc dalej tropem bledow, to bramki dla Jagi tez nie nalezalo uznac bo Sotirovic zanim doszedl do pilki pchnal Kucharskiego, co uniemozliwilo mu interwencje, spoznil sie z wyskokiem.
Co do tych innych spotkan, uwazam ze przy stanie 0:0 niepodyktowanie karnego to jest wypaczenie spotkania i nalezy sie kara odsuniecia. |
| bystry43 | 2008-05-06 13:58 | | Jesli sedzia miedzynarodowy popelnia tak razace bledy to kara odsuniecia od prowadzenia dwoch meczy ( liga sie konczy) jest pustym smiechem.Dla mnie jest zwyklym NIEUDACZNIKIEM,ktory sedziujac mecze na arenie miedzynarodowej skompromituje Polske. |
| glos z zagranicy | 2008-05-06 14:04 | | bystry43: to sedzia Borski a nie Podgorski jest sedzia miedzynarodowym!!! |
| rajama | 2008-05-06 15:47 | | Dziwna sprawa. Co tydzień zdarzają się ogromne błędy sędziów (jak choćby w meczu Zagłębia z Craxą), a o zawieszeniach się nie mówi. A tutaj Podgórski zostaje ukarany nie za jakieś rażące błędy, tylko.. No moim zdaniem słuszne decyzje, a w opinii innych najwyżej decyzje kontrowersyjne! Pierwsza czerwień była taka, że po obejrzeniu powtórek ciężko stwierdzić, czy to specjalnie, czy nie specjalnie, a sędzia miał pare sekund na decyzję! I za to się go zawiesza? Natomiast w przypadku drugiej czerwonej kartki w ogóle nie ma o czym dyskutować.. |
| rcicho | 2008-05-06 18:31 | | Panowie istota problemu lezy znacznie głębiej. Dziś gdy piłka nozna stała się grą bardzo szybką zwyczajnie nawet najlepsi sędziowie nie dają rady gdy mają odgwizdać wątpliwego spalonego czy też kiedy piłka mineła linię bramki ale wyszła w pole. I jak tu zaradzić. Spalony powinien być zlikwidowany w całości. W piłce oraz w słupkach bramek jak i w naroznikach boiska powinny być zainstalowane mikrochipy ktore sygnalizowałyby przejście piłki. Dodatkowo pracę sędziów powinien oceniać sedzia siedzacy przy wideokamerze i przy ewidentnych błedach sedziów powinien mieć prawo korekty tych pomyłek (powtarzam tylko w przypadku ewidentnych i niepodważalnych błędach). Niestety piłką rządzą zasiedziali dziadkowie, którym cięzko raz na jakiś czas zmienić skarpetki a co dopiero głupie przepisy. |
| K.C.M. | 2008-05-06 19:00 | | Moim zdaniem Wasiluk nie przez przypadek tylko celowo uderzył Rengifo i zasłużenie dostał czerwoną kartkę. (na początku spotkania również jeden z obrońców Jagi faulował ostro Rengifo i w tej sytuacji też mógł dostać czerwień). Co do drugiej czerwonej kartki za dwie żółte też chyba nie ma wątpliwości. Może przyczyną jest to że nasi obrońcy nie dostali kartek za niektóre faule. Szkoda że do sędziego Żyro nie było żadnych zastrzeżeń wcześniej. |
| Krzycho86 | 2008-05-06 19:42 | | rcicho>>Nie wiem jak ty, ale ja sobie piłki nożnej bez spalonych nie mogę wyobrazić... |
| rcicho | 2008-05-06 20:06 | | Krzycho86 - kiedyś ludzie nie potrafili sobie wyobrazić że klub piłkarski moze być prywatny, dlatego były kluby policyjne, kolejowe, górnicze, wojskowe itp. |
| rcicho | 2008-05-06 20:19 | | Spalony zabija piłkę. Niedosyć ze jest przyczyną największej liczby błędów sędziowskich (nie ma prokatycznie meczu gdzie tego typu pomyłek nie byłoby wcale, jest on również przyczyną tego ze piłkarze biegają wielką grupą. W przypadku likwidacji spalonego gra by się rozrzedziła, więcej byłoby dalekich przerzutów i zagrań, więcej tego co kibice lubią najbardziej czyli bramek. Piłka nożna przez spalone stała się dyscypliną gdzie jest największa liczba remisów i gdzie w czasie całego meczu zadnej ze stron nie udaje sie zdobyć choćby 1 bramki. W piłce ręcznej, hokeju, siatkówce czy koszykówce coś takiego jest nie do pomyślenia. Tylko w piłce nożnej jeden bład sędziowski bardzo często zaważa na ogólny wyniku. Jesli sędzia odgwizduje spalonego kiedy przy stanie 0-0 jedna z druzyn zdobywa gola w 89 minucie to co k... jak to można nazwać? |
| bartonosz | 2008-05-06 20:53 | nie mówiłem, że to ślepy anty sędzia pan P.
cofnięta czerwona, zawieszony sędzia może to świadczyć równie dobrze o tym, iż korupcja może jeszcze nie wykryta a poszukiwana nie odpuszcza nikomu. |
| rajama | 2008-05-06 21:22 | rcicho - nie mów, że w piłce ręcznej błąd sędziego jest czymś, co w ogóle się zdarza. Tam sędzia ma największą dowolność chyba spośród wszystkich gier zespołowych. Każdy faul jest kwestią jego interpretacji!
Aha i wyobraź sobie łopatologicznie grę bez spalonych. Drużyna zostawia jednego człowieka na 20 metrze "na sępa". no i teraz albo obrona przeciwników gra jak teraz wysunięta daleko. I jedni próbują atakować, a drudzy robią "wyjazd" sypią bramy dziesiątkami. Wspaniała taktyka dla Odry i Zagłębia S.!
No, ewentualnie obrona zostaje razem z sępem, wtedy pole gry rozciąga się do ok. 100 metrów i masz 0 pięknej, finezyjnej piłki:)
Granie bez spalonych jest dobre na podwórku, bo tam nie ma takiej wielkiej przestrzeni:)
Być może należałoby zmodyfikować jakoś spalone (ale jak?), ale pod żadnym pozorem nikt ich nie zlikwiduje w całości. |
| Krzycho86 | 2008-05-06 23:51 | rajama > dokładnie
bartonosz > według mnie, to być może jest najczystszy sezon w historii polskiej piłki. Jak to powiedział bodajże Boniek, "jeśli teraz ktoś handluje meczami to albo jest bardzo odważny labo jest skończonym idiotą" z naciskiem na to drugie. Mecz nie był sprzedany/kupiony tylko sędzia słaby, który przez swoje małe doświadczenie podległ w dodatku presji trybun |
|
|
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
|
|
|
|
|