lech poznan
lech poznan
 
lech poznan lech poznan
Login:

Hasło:

Autologowanie

>> zarejestruj się
>> zapomniałem hasła
lech poznan lech poznan
PU: Feyenoord - Lech
Lech - Polonia B. (Vivo)
PU: Lech - Deportivo (Vivo)
Lech - Polonia (Vivo)
PU: Lech - Nancy (Vivo)
>> więcej fotorelacji
lech poznan lech poznan
Co działo się w Moskwie...
Klauny, błazny i "małys...
Wrócić na właściwe tory...
Czas zejść na ziemię...
Reiss i Djurdjević na ...
>> więcej artykułów
lech poznan lech poznan
Smuda: "Na razie jeszcz...
Robert Lewandowski spec...
Smuda: Koniec marudzeni...
Rutkowski: Interesuje m...
Linka: Każdy mecz jest ...
>> więcej wywiadów
lech poznan lech poznan
lech poznan lech poznan


Profesjonalne statystyki odwiedzin
Osób na stronie: 10
  lech poznan lech poznan
2009-01-06 00:21 2009 - czy to będzie przełomy rok dla Lecha?
lech poznan 2009 - czy to będzie przełomy rok dla Lecha?

Rozpoczął się prawdopodobnie najważniejszy rok w całej historii poznańskiego Lecha.

Gdyby ktoś kazał państwu wskazać najbardziej dotąd przełomowy i najważniejszy rok w dziejach poznańskiego Lecha, który by państwo wskazali? 1983 - pierwsze mistrzostwo? 2001 - odwrót znad przepaści, jaką był bliski spadek aż do III ligi? 2006 - wejście do klubu holdingu Amica i jego wielki...

>> więcej      >> skomentuj to wydarzenie (0)      >> więcej wydarzeń
  lech poznan lech poznan
  lech poznan lech poznan

Celtic chce Stilicia. Bośniak zastąpi Nakamurę?
Mozi | 2008-11-18 10:44 | GOOOL.pl / PS | A A A
lech poznan Celtic chce Stilicia. Bośniak zastąpi Nakamurę?
Nie od dziś wiadomo, że dobre występy w europejskich pucharach przynoszą piłkarzom nie tylko duże pieniądze, ale i olbrzymią sławę. Z każdym kolejnym dniem przekonują się o tym zawodnicy poznańskiego Lecha, którzy mają jeszcze do rozegrania trzy spotkania w fazie grupowej Pucharu UEFA, a już interesują się nimi zachodnie kluby. Największą furorę robią: Robert Lewandowski, Semir Stilić i Manuel Arboleda.

Kiedy "Kolejorz" przed rozpoczęciem rozgrywek sprowadził nowych piłkarzy, nikt tak naprawdę nie wiedział na co ich stać. Arboleda miał za sobą kilka miesięcy treningów z zespołem Młodej Ekstraklasy Zagłębia Lubin, Lewandowski choć został królem strzelców pierwszej ligi, to jednak w Ekstraklasie nigdy nie grał, a Stilicia nie znał nawet sam Franciszek Smuda. Dzisiaj bez nich nikt sobie Lecha już nie wyobraża. Mało tego - ich umiejętności robią wrażenie nie tylko na kibicach w Polsce, ale i na menedżerach z zagranicy, którzy ostatnio coraz częściej goszczą przy Bułgarskiej.

Najpoważniejszą ofertę zmiany otoczenia może już wkrótce otrzymać Stilić. W niedzielę w Poznaniu gościł przedstawiciel Celtiku Glasgow John de Pow. Był on zachwycony grą Semira Stilicia.

Szkoci szukają lewonożnego pomocnika, który miałby zastąpić odchodzącego niedługo Shunsuke Nakamurę. Nakamura chce wrócić do Yokohamy, a Japończycy płacą za niego 4 miliony funtów. Pieniądze z tej transakcji będą przeznaczone na transfer nowego piłkarza.

Bośniak ma szansę go zastąpić, choć przeszkody są dwie: Lech nie chce zimą słyszeć o transferze żadnego z kluczowych zawodników, a poza tym młody zawodnik miałby wielki problem z uzyskaniem pozwolenia na pracę na Wyspach Brytyjskich. Przypomnijmy, że wcześniej interesował się nim Arsenal Londyn, ale właśnie z powodu braku pozwolenia na pracę Arsene Wenger nie zdecydował się na jego pozyskanie.

- Nie ma takiej ceny, za którą skłonni bylibyśmy go oddać już zimą. My będziemy kupować zawodników, a nie ich sprzedawać - zapewnia prezes Andrzej Kadziński i dodaje: - W najbliższym okienku transferowym nie odejdzie żaden z naszych kluczowych graczy. To można wytłuścić i podkreślić - zapewnia szef klubu z Bułgarskiej.

Bośniak został kupiony za 500 tysięcy euro z Żeljeznicara Sarajewo. Teraz wyceniany jest już na prawie cztery razy więcej. To jednak nie przekonuje nikogo w Lechu. Szczególnie, że Stilić jest tutaj zaledwie kilka miesięcy, a kontrakt ma jeszcze na 3,5 roku. - Wiemy, że jego wartość rośnie. I świetnie. Tylko my na razie nie musimy sprzedawać. Póki co, komornik nie zamierza przyjść na Bułgarską - śmieje się Kadziński.


Autor:       Czytań: 2032       >> skomentuj tego newsa (18)
Zobacz także
Komentarze

Rambo | 2008-11-18 11:06
Minimum 5mln EURO i mozemy rozmawiac ;) chociaz wolalbym zeby STILIC zostal :).
Ubot | 2008-11-18 11:06
"- Nie ma takiej ceny, za którą skłonni bylibyśmy go oddać już zimą. My będziemy kupować zawodników, a nie ich sprzedawać - zapewnia prezes Andrzej Kadziński i dodaje: - W najbliższym okienku transferowym nie odejdzie żaden z naszych kluczowych graczy. To można wytłuścić i podkreślić - zapewnia szef klubu z Bułgarskiej." - wydrukujcie sobie i powieście nad łóżkiem!!! Jeśli Kadziński dotrzyma słowa to ma u mnie dużą flaszkę i moc uznania!
Toshi | 2008-11-18 11:16
"Przegląd Sportowy" to źródło o wiarygodności mocno zbliżonej do "Faktu" a redaktorzy owej gazety wielokrotnie już "sprzedawali" polskich piłkarzy ( Dudek w Barcelonie, Olisadebe w Juventusie, Kluivert w Wiśle ).
Toshi | 2008-11-18 11:18
Należy jednak pamiętać,że z niewolnika nie ma pracownika ( Vide casus Kalu Uche ) i wyróżniający się piłkarz zawsze postawi na swoim.To tylko kwestia ceny...
Lechkolejorz | 2008-11-18 13:00
jak pozwolimy Stilicowi i reszcie czołowych graczy opuścić nasza drużynę to wrócimy do sytuacji sprzed transferów,a tego nikt by chyba nie chciał.Albo gramy o jak najwyższe pozycje w p.UEFA i majstra w lidze,albo o środek tabeli w ekstraklasie.Musimy sie wzmacniać ,a nie osłabiać i nikt włącznie z trenerem Smudą nie możne opuścić Kolejorza,i powinno dojść z 3-4 graczy którzy wzmocnią nasza drużynę,a nie tylko uzupełnią
Lechkolejorz | 2008-11-18 13:02
Toshi sytuacja z Uche byla zupelnie inna i zaden z naszych pilkarzy nie mysli o wyjezdzie(Murawskiego jedynie nie jestem pewien)
Toshi | 2008-11-18 13:23
A skąd ta pewność ? Jesteś prorokiem?Co może zarząd konkretnie zrobić żeby zapobiec exodusowi najlepszych piłkarzy? NIC. Jedyne wyjście to zaporowa cena ale to tylko opóźni całą sprawę i może spowodować pogorszenie atmosfery w drużynie.Co do Uche - czytaj ze zrozumieniem.Napisałem,że do takiej sytuacji MOŻE dojść w przypadku przetrzymywania zawodnika w klubie wbrew jego woli.Mam nadzieję,że w naszym klubie nic takiego się nie wydarzy.Przede wszystkim jestem pewien,że zawodnicy Lecha mają więcej oleju w głowie i mniej sodóweczki niż były piłkarz Wisły.Jednak w grę na pewno nie wchodzi żadne przywiązanie do barw, ponieważ w dzisiejszym,skomercalizowanym futbolu zawodnik idzie tam gdzie najwięcej mu zapłacą.Smutne ale prawdziwe.
Lechkolejorz | 2008-11-18 13:37
Stąd ta pewność ze maja podpisane kontrakty i to nie od nich zależny czy odejdą czy nie i koniec kropka.Zarząd możne podpisać z piłkarzem długoletni kontrakt,wiec nie pisz ze NIC nie można zrobić bo to jest nieprawda.Co do pogorszenia atmosfery w drużynie to żaden piłkarz nie odważny się na ten ruch bo skończy w rezerwach i świat o nim zapomni.Co do Uche to jest to mało prawdopodobne ze któryś z naszych piłkarzy postąpi podobnie bo maja zupełnie inny charakter.Uche to był wyjątek który nie powinien sie powtórzyć i przede wszystkim najważniejsze-Uche miał KLAUZULE która spowodowała u niego ten bunt,gdyż myślał ze za pieniądze wpisane w kontrakcje będzie mógł opuścić Wisłe.Ten przypadek uczy nas ze należny podpisywać z piłkarzem jasne i przejrzyste kontrakty których piłkarz nie będzie mógł zerwać i nie doprowadzi to do sytuacji jaka była w Wiśle.Tak wiec nie mam mowy o sprzedawaniu piłkarzy i należny sie skupić na kupowaniu i wzmacnianiu drużyny,a nie osłabianiu
Toshi | 2008-11-18 13:47
Jeżeli po pół roku gry w Lechu Stilica czy Lewandowskiego, wiesz jaki Ci zawodnicy mają charakter i jakimi się w życiu wartościami kierują to ja już nie mam pytań.Pogratulować przenikliwości.
Toshi | 2008-11-18 13:50
Dziwi mnie tylko,że nie rozumiesz jednego.Oczywiście jak sam napisałeś, rozchwytywani zawodnicy Lecha mają podpisane kontrakty i teoretycznie bez zgody klubu są nie do ruszenia.Jest tylko jedno "ale". Zawodnik niezadowolony to zawodnik leniwy.Zarówno na treningu jak i w czasie meczu.
Toshi | 2008-11-18 13:54
Mam nadzieję,że rzeczywiście okaże się,że zarówno Stilic jak i reszta wyróżniających się piłkarzy Lecha pomimo wielu intratnych ofert zachowa się odpowiednio i podziękuje Naszemu klubowi pozostając w Jego szeregach i grając na Jego chwiałę.
klemens | 2008-11-18 14:31
Mimo zblizajacej sie zimy sezon ogorkowy zbliza sie wielkimi krokami,dziennikarzyny ostrza sobie zeby i przescigaja sie w wyszukiwaniu jakiejkolwiek sensacji.Semir nie odejdzie bo to poukladany madry chlopak i wie czego musi sie jeszcze nauczyc i gdzie moze zdobyc niezbedne doswiadczenie,zreszta sam w jednym z wywiadow stanowczo oswiadczyl ze nigdzie sie nie wybiera.
lechfan93 | 2008-11-18 14:57
To juz jest nudne niedługo bedą pisać ze milan i barcelona chce piłkarzy lecha ospuscie sobie te bajki!!!!!!
Marley | 2008-11-18 16:00
Toshi, nie masz racji o tyle, że nie sądzę, żeby któryś z zawodników Lecha przestał pracować na treningach i przykładać się do meczów po to żeby odejść z klubu. Jeśli by tak zrobili oznaczałoby to że nie nadają się na piłkarzy. Jeśli złożyli podpis pod kontraktem, są zobowiązani go wypełnić. Gdybym decydował o transferach w jakimś silnym klubie, nigdy bym nie kupił takiej chimerycznej "gwiazdy". Stilic, Lewandowski czy Peszko mają na tyle poukładane w głowie, że raczej nie zrobią nam (i sobie) takiego głupiego numeru jak to zrobił kiedyś Uche u milicjantów.
angeland2 | 2008-11-18 17:52
Stilic ma kontrakt na 4 lata, Lewandowski również, Murawskiemu kończy sie w czerwcu. Jesli ktoś odejdzie to tylko Murawski.
A pozatym Panie Kadziński jak chca go kupic to niech nie dają 2 czy 3 milionów euro tylko 5mln. Powinnismy sie szanowac, czołowe rumuńskie czy to chorawackie kluby sprzedają swoich graczy na Zachód za 10-20 mln euro !!!
I dla Zachodu trzeba tą kase przeboleć, niech i u nas tak będzie. Gramy w Pucharach(cena zawodnika w Rumunii czy to Chorwacji zwiększa sie ze względu gre drużyny w europejskich pucharach). Zacznijmy wreszcie sie szanować bo jak my nie zaczniemy to nikt szanować nas nie będzie. Tyle w temacie, jak sprzedac to prosze bardzo : 5 milionów euro na stół conajmniej i możemy zasiąść do rozmów.
mkass | 2008-11-18 20:15
Co jest qrwa,jeszcze nie skończyła się runda,jeszcze trzy mecze w pucharze a pieprzone pismaki już pół składu nam sprzedają!?Co za palanty nakręcają tą karuzele?Ja rozumiem za rok,dwa lata jak zdobedziemy podwójną koronę i kolejne awanse w pucharach,tak, wtedy mozna rozmawiac o transferach -licytacje zaczynając od 5 mln!a teraz wara od Lecha!Swoja drogą zastanawia że w tylu mediach równocześnie takie artykuły się pojawiają, o Smudzie też,komuś chyba zależy by namieszac nam pod koniec rundy:/
szypa | 2008-11-18 23:15
Mam apel do zarządu klubu. My tutaj w tym polskim bagienku nauczyliśmy się, że u nas wszystko jest gorsze i jest półproduktem. Tak też w rzeczywistości jest. Ale nie musi to dotyczyć Lecha Poznań. Mam nadzieję, że Lech będzie regularnie występował w europejskich pucharach. To jest bardzo ważne. Drugą kwestią jest mentalność zawodników grających w polskiej lidze. Czyli pokazać się i prysnąć do II ligi zachodniej, później zginąć wśród tysięcy wyrobników. A nie lepiej może za nieco mniejsze pieniądze rozwijać swój talent przy najlepszej w Polsce publiczności w rozwojowym Lechu? Może właśnie Lech da impuls do tego, by najlepsi zawodnicy z Polski nie wyjeżdżali. Nie podoba mi się cosezonowa wyprzedaż utalentowanych zawodników z polskiej ligi. W tej lidze nie ma kim grać!
gman | 2008-11-18 23:37
Bez podnietek... tyle w tym temacie... nie mam zamiaru komentować sytuacji zawodnika, który ma podpisany kontrakt na 4 lata, czuję się świetnie w Poznaniu, regularnie gra, rozwija się grając w Pucharach Europejskich... Dziennikarz musi coś naskrobać bo inaczej wypłaty nie dostanie...
Dodaj swój komentarz


Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
 
lech poznan (C) Copyright LechPoznan.NET Designed by Maciej Kostecki, coded by Maxer Protected by BOWI Group
Wszelkie nazwy, znaki towarowe i firmowe zawarte na stronie są własnością ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.
lech poznan