|
|
|
| 2010-09-05 22:56 |
Bydgoszcz odpadła, Lubin sondowany, w Poznaniu wyścig z czasem |
|
Czy i gdzie kibice Lecha Poznań obejrzą mecze w LE? Na to pytanie nie ma jeszcze ostatecznej odpowiedzi. W Poznaniu wciąż trwa wyścig z czasem, aby zdążyć przeprowadzić wszelkie wymagane przez UEFA prace. Póki co, Lech pozostaje bez stadionu rezerwowego, gdyż zgłoszony pierwotnie obiekt przy ul. Gdańskiej został zamknięty do 15 grudnia przez prezydenta Konstantego Dombrowicza, który pod wpływem...
|
|
| >> więcej >> skomentuj to wydarzenie (22)
>> więcej wydarzeń |
|
|
|
|
| Szkielet w rozsypce? |
| Melkor | 2010-05-18 19:17 | własne | A
A
A |
W ostatni weekend Poznań tonął w niebiesko-białych barwach. Lech zdobył upragniony tytuł mistrza Polski. Był czas na fetowanie i świętowanie pucharu, który zawitał do Poznania po 17 latach. Po tej imprezie, ze świadomością, że po raz szósty mistrz zawitał do Poznania, należy spojrzeć w przyszłość. A jak ta się mieni?
Wszelkie artykuły pojawiające się w poniedziałkowej czy wtorkowej prasie chwaliły to, co dzieje się w Poznaniu. Doskonała organizacja klubu, zarządzanie nim, wspaniała atmosfera na trybunach. Ciężko się z tym nie zgodzić, bo Poznań to ewenement na skalę kraju. Jednak faktem jest, że czeka nas walka o elitarną Ligę Mistrzów, a niemal pewne jest odejście najważniejszej postaci poznańskiej ekipy – Roberta Lewandowskiego. Również Sławomir Peszko zdaje się iść w jednym rzędzie ze swoim menedżerem i wyrażać chęć zagranicznego wyjazdu. (Każdy doskonale wie o zadziwiająco niskiej kwocie odstępnego za byłego skrzydłowego Wisły Płock).
Załóżmy, że drużynę Kolejorza opuszcza „Lewy”, który przechodzi do Borussii, i Peszko, który ląduje powiedzmy w Wolfsburgu. Kim w tym wypadku będzie atakował Lech? Kriwiec? Wilk? Stilic? Mikołajczak? Chrapek? To trochę mało. Zarówno jeśli chodzi o ilość jak i o jakość. Białorusin potencjał ma bardzo duży, ale póki co zawodnikiem pokroju Peszki nie jest. Kuba Wilk z powodu kontuzji zbyt dużo w rundzie wiosennej nie pograł. Kokosów się jednak po nim nie należy spodziewać, gdyż w dalszym ciągu jest graczem co najwyżej przeciętnym. Semir, jeśli ustabilizuje formę i zacznie grywać na wysokim poziomie również przeciwko klubom z czołówki, będzie jeszcze bardziej pożyteczny. Z kolei Tomkowi Mikołajczakowi przydałoby się chyba wypożyczenie do takiego klubu Ekstraklasy, aby był tam podstawowym zawodnikiem. On potrzebuje teraz jak najwięcej występów, a Lech to dla niego cały czas za duży rozmiar kapelusza. Będąc cały czas jokerem wchodzącym z ławki traci czas, w którym powinien kopać w innym klubie, a za rok wrócić opierzonym i z odpowiednimi argumentami walczyć o pierwszy skład w Kolejorzu. Tak być powinno. Jednak w Lechu słów Sienkiewicza „mieczów Ci u nas dostatek” zacytować nie można (miecz = napastnik). I jak ma taki iść na wypożyczenie, skoro nie będzie miał tu kto grać?
Rzecz jasna potrzebne będą transfery, o których pisze się teraz duuużo. Kasy zabraknąć po prostu nie może. Następcą Peszki zostanie prawdopodobnie Jacek Kiełb z Korony. Mówi się, że wszystkie szczegóły dotyczące tego transferu są już ustalone więc Kolejorz wzbogaci się o utalentowanego 22-latka. Z następcą Roberta Lewandowskiego nie jest już tak klarownie. Właściwie w jego miejsce ma przyjść dwóch zawodników. Bez względu na to kto to będzie, należy zadać pytanie, czy i jak Lech poradzi sobie po wymianie dwóch najważniejszych i najsilniejszych kręgów kręgosłupa drużyny? Przecież obydwoje stanowili o ataku i sile „poznańskiej lokomotywy”. Wiadomo, że na sukces pracuje cała drużyna, to oczywiste, ale czy Lech będzie miał kim kłuć w walce o LIGĘ MISTRZÓW? To nie jest tak, że nowi zawodnicy przychodzą do klubu, zagrają cztery sparingi i śmigają aż miło. Przykład wcześniej wspomnianych Peszki i Lewandowskiego pokazuje, iż dopiero w swoim drugim sezonie stali się kluczowymi postaciami, liderami zespołu.
Czy taki Jacek Kiełb jest w stanie przejąć rolę Peszki? Czy Sobiech, który miał przyjemność rywalizować tylko z zawodnikami polskiej ligi, może być liderem w europejskich wojażach, takim jakim był „Lewy”? I najważniejsze, czy Lech może być mocniejszy, a taki właśnie ma być na walkę o Ligę Mistrzów, po utracie Sławka i Roberta? Kiedy zostaną obydwoje wytransferowani, wydaje się, że dziura będzie zbyt duża, aby plomby, które zamierza sprowadzić dyrektor Pogorzelczyk, ją wypełniły.
Dlatego szansę upatruję w zadowoleniu częściowym i jeśli chcemy realnie walczyć o LM, należy zatrzymać przynajmniej jednego z tych zawodników. „Lewy” właściwie jest już w Borussii, dlatego priorytetem powinno być zrobienie absolutnie wszystkiego, aby zatrzymać w klubie Sławka Peszkę. Jeśli tak się nie stanie, poddaję dużej wątpliwości szanse Lecha na fazę grupową elitarnych rozgrywek. Adam Mieloch
|
|
Autor: Czytań: 6912 >> skomentuj tego newsa (33)
|
Zobacz także
>>
|
|
Komentarze
| loopic | 2010-05-18 19:33 | Czy taki Jacek Kiełb jest w stanie przejąć rolę Peszki? Czy Sobiech, który miał przyjemność rywalizować tylko z zawodnikami polskiej ligi, może być liderem w europejskich wojażach, takim jakim był „Lewy”?
Na te pytania należy odpowiedzieć wprost i dosadnie. W takim wypadku Lech przystąpi do przyszłego sezonu po prostu osłabiony, a wszelkie gadki o wzmocnieniach będą brzmiały jak tani żart.
Zresztą co to za wzmocnienia składu, skoro ubywa dwóch absolutnie czołowych zawodników, a w ich miejsce sprowadza się nieopierzonych młodzików + dwóch dodatkowych zawodników. No przecież to jest kpina. I nie interesują mnie tłumaczenia o jakiejś kwocie odstępnego. Trzeba było o tym wcześniej myśleć, a nie teraz lamentować, że po Peszkę zgłosili się Niemcy. TO co się dzieje to jest amatorszczyzna ze strony zarządu.
Ja mam nadzieję, że ten scenariusz się nie spełni, bo chyba w ostatnich 10 latach żaden MP nie doznał takiej straty przed LM, jaka grozi teraz Lechowi. Tak ma wyglądać budowa wielkiego Lecha? |
| waluś | 2010-05-18 19:56 | | Tshibamaba, Grosicki(uniwersalny może grać na skrzydłach) Sobiech, Kiełb jeżeli odejdzie Peszko ta czwórka pokryje strate tej dwójki. A kasa jest. Grosicki jest szybki jak Peszko dynamit w nogach. |
| waluś | 2010-05-18 20:07 | | jeżeli chodzi o stopera to niestety ale trzeba szukać za granicą w naszej lidze nikt nie gwarantuje odpowiedniego poziomu na LM i bardziej kreatywnego defensywnego pomocnika. |
| creative1933 | 2010-05-18 20:14 | | Prawda jest taka, że zatrzymanie Lewego było by samolubne i nieuzasadnione finansowo. Więc niestety pogódźcie się z tym, że on MUSI odejść. Co to Peszki to nie wina zarządu, bo on chciał i chce go zatrzymać, więc nie wieszajcie na nich psów. Ja myślę, że zarząd wie o co gra i nie da dupy przy transferach, a na ściągnięcie Ronalda nie liczcie bo to nie Real Madryt. Mamy ograniczony budżet i zamiast spekulować poczekajmy, a później ocenimy. Tylko spokój nas uratuje ;) Ja będę wierzył w Kolejorza nawet jak Chrapek i Mikołajczak będą musieli grać w LM w podstawowej 11. |
| fifny lofer | 2010-05-18 20:39 | | Lech dograł ligę z JEDNYM rasowym napastnikiem. Teraz robi sie ciasno. Rengifo uczył się Lecha od Reissa, Lewy od Rengifo. Kto pozostał po Lewym? Wiadomo. Pól roku stracono i jak na złość tą dziurę łaguje się teraz LM. Bezbadziejnie wypada nam czas na naukę. W tak krótkim czasie nawet myśl o zastąpieniu najlepszego zawodnika ligi, krola strzelców jest majaczeniem pijanego optymisty. Sciagniecie w jego miejsce 2 napastników nie zmienia faktu że Lech będzie grał dalej w 11 na 11, a nie w 12 na 11. Trzeba więc postawić na jakieś proste rozwiązanie . Ambicja + szybkość. Więcej w tak krótkim czasie po prostu "urodzić" się nie da. |
| fifny lofer | 2010-05-18 20:45 | | ps/ jeśli wszystkich nowo pozyskanych zawodników nie będzie na pierwszym treningu (że przypomnę słabe lato 2009 ....) to myślenie, fantazjowanie o LM będzie po prostu tak śmieszne jak "przymiarki" Wisły. |
| Michael Zorc | 2010-05-18 20:48 | | Na niemieckim forum kibiców BVB była dziś plotka, że Lewy ok godz.13 był widziany na lotnisku w Dortmundzie. Jeśli to prawda jutro będzie oficjalne potwierdzenie transferu. Dziś w Dortmundzie zjawił się również inny nowy zawodnik na badania medyczne, więc plotka z Lewym może być prawdziwa a Niemcy szykują na jutro oficjalną prezentację. |
| ManiakTV | 2010-05-18 21:11 | | Czytam już któregoś posta z rzędu o plotkach transferowych. Z Lewandowskim i Peszką ledwie zdobyliśmy "majstra", a teraz bez nich chcemy awansu do LM. Sam stadion i kilka milionów za Lewego nie dają jeszcze prawa gry w pucharach. Jest wiele klubów zachodnioeuropejskich, które z budżetem nieporównywalnie większym i zawodnikami marzenie jak na nasze warunki nie mogą dostać się do LE. Zdobycie mistrzostwa kraju to dla mnie kibica już wielki wyczyn i awansować dalej według mnie nie muszą. Przynajmniej w przyszłym sezonie nie będzie narzekań, że przez puchary nie dają sobie rady w lidze. |
| lukas_rudy | 2010-05-18 21:14 | | no można też pomyśleć o Sebastianie Mili czytałem że chce odejść z Wrocławia, no i ten Grosicki to nie jest taki zły pomysł, co do Kiełba nie mam pewności, zanim dorówna Peszce to wiele wody w warcie upłynie... |
| MaCiEjOoS | 2010-05-18 21:21 | | Mila jest cienki jak barszcz ! Wolę stanowczo perspektywicznego Kiełba ! |
| lukas_rudy | 2010-05-18 21:25 | | nie sądze żeby był słabszy od Kiełba a na pewno jest bardziej doświadczony, poza tym myślę że warto zwrócić uwagę na Glika z Piasta, Rodinowa z BATE i pomyśleć o powrocie Micanskiego z Zagłębia |
| angelo | 2010-05-18 21:28 | | Do waluś- Grosicki wolne żarty, tylko szybkość i nic więcej, Tshibamba to nie ten kaliber aby nawet dorównać Lewemu w polskiej lidze, a co tu myśleć o LM. Tu są potrzebni doświadczeni zawodnicy pokroju Radionowa. Na pozycję stopera Lech obserwował Igora Szitowa z Bate. Tak więc powinni zainteresować się Radionowem, Novakiem z Koszyc, pozyskać kogoś na lewą pomoc, do tego Kiełb, Cetnarski, w czerwcu kończy się kontrakt Pulkowskiemu z Ruchu, a pamiętacie Janotę- lewy pomocnik, podobno kończył mu się kontrakt. |
| lisek31071990 | 2010-05-18 21:28 | o do Kiełba nie mam pewności, zanim dorówna Peszce to wiele wody w warcie upłynie...
no w tym momencie plynie duuuzo wody...wiec moze to szybko nastapi ze dorowna Peszce:D |
| fifny lofer | 2010-05-18 21:31 | | Panowie /Panie zostawmy nazwiska w spokoju. Będzie jak będzie. Tylko czas się skraca z każdym dniem. Mniej niż miesiąc zostało na dopięcie składu A termin 14 czerwca nie może być za żadne skarby przekroczony, bo określenie "reka w nocniku" to będzie mało. Pisze to nie pesymista (wiadomo jaka jest polska liga i piłka) a zatroskany kibic Lecha. Jak w fabryce, terminy Lecha gonią!!!!!!!!! |
| lesiu01234 | 2010-05-18 21:55 | | te wiadomość mię dołują i to bardzo |
| blazejmp6 | 2010-05-18 22:18 | | Powiem tak. Jeżeli sprzedajemy Lewego za 5 mln E, to dla czego by nie kupić z 4-3 zawodników po 1mln E. Po 2-3 latach każdy z tych zawodników będzie kosztował z 4 mln i w taki sposób karuzela powinna się rozkręcać. Za przykład dam Brugię, oni mieli kilku zawodników (np. Vargas)których kupili z ok 1-2 mln (teraz kosztuje coś koło 5)i kręcili nas aż miło (to że wygraliśmy we Wronkach to było wielkie szczęście). Takich zawodników jak Kiełb czy Sobiech to można kupić na ławkę żeby się ogrywali a nie do podstawowego składu. Mam nadzieję że nie obudzimy się z ręką w nocniku, a przypomnę jak wszyscy wiemy jaką kasę można ugrać w LM. I prawdą jest to że ten zespół który jako pierwszy awansuje do LM ten na długo odskoczy innym zespołom, więc bądźmy to my. |
| MaCiEjOoS | 2010-05-18 22:47 | Z tego co się orientuje to nawet jak przegramy wszystko w grupie to dostaniemy za zaklasyfikowanie, mecze, prawa do transmisji i bilety, nawet 16 mln E !!! Nie ma co liczyć na szczęście cza grać Vabank, Wydać te minimum 5-6mln E na wzmocnienia. a coś od siebie dorzucić trzeba bo jak się uda będziemy bardzo na PLUS i wtedy odskoczymy czołówce w Polsce
|
| fifny lofer | 2010-05-18 23:19 | @MaCiEjOoS- albo Lech zagra w pokera albo w klipę. Wiesz sam że w pokera można wygrać i przegrać, ale choć kupiło się bilet na karuzelę.
Uczmy się od Wisły, która chciała ale jak prawiczek się bała i wiadomo co wyszło z tych dwóch kroków do przodu i trzech do tyłu. Raz kozie śmierć. Pojechać na świeżości (jak Smuda!). |
| fifny lofer | 2010-05-18 23:21 | | a jak się uda to ligę pograją choćby rezerwowi i MEkstraklasa. Chyba warto . |
| MaCiEjOoS | 2010-05-18 23:52 | Ja jestem jednak za Tym by dać wszystko na jedna kartę i wydać te 5-6 mln na wzmocnienia bo jest duża szansa że się uda i jak na Polskie warunki będziemy można spokojnie napisać potęgą finansową i personalną. Ale można też podkulić ogon i nic nie zarobić sprzedać tanio najlepszych grajków i nadal walczyć do ostatniej kolejki o Majstra, nie wiem jakie inni mają zdanie i jakie Ty masz Fifny ale Moim zdaniem pierwsza decyzja dużo nam może dać a dużo stracić nie możemy :)
Pozdrawiam |
| Only Lech ! | 2010-05-19 01:38 | | Mamy najbardziej profesjonalny zarzad w Polsce w tej chwili i najbardziej poukladana sytuacje w klubie. Pare dni temu zdobylismy mistrza a juz slysze glosy takie jak ten loopic-ia ze nasz klub to amatorszczyzna.... Jak bysmy wygrali LM i przez to zaniedbali bysmy lige i nie obronili tytulu za rok byla by amatorszczyzna. Jak obronimy tytul a w LM nie zwojujemy nic bedzie amatorszczyzna. Moze wiec ci co wiecznie marudza kupia Lecha wydadza te 5-6mil E (przychodzi wam to na necie nadwyraz latwo) i wysluchuja takich marud po mistrzowskim sezonie. Glowa do gory jest dobrze. Nikt ich z Lecha nie wyrzuca tylko sami chca isc. Z niewolnika nie ma pracownika. Poza tym Peszko jak do nas przychodzil gral w Wisle Plock czyli poza ekstraklasa i jest gwiazda i Lewy tez, wiec dlaczego taki Kielb nie moze jak juz gra w ekstraklasie. |
| lis21 | 2010-05-19 08:27 | Po pierwsze - Peszkin jeszcze decyzji nie podjął i ja wciąż wierzę, że nie odejdzie. Patrząc nawet na swoją karierę - pokazać się tam (LM) nie jest czymś małym, a gdzie jak nie w Lechu On może być zauważony. Bundesliga to początkowo ławka i ogrywanie jedynie... A fajny czas może się skończyć...
Po drugie - zmiana w składzie (Lewy i załóżmy, Peszko) wymusi zmianę w stylu gry. Po Teamie Smudy też taka zmiana zajść musiała - zanim Magiczny Kwartet powstał było inaczej przecież jak pamiętam. A jak powstał i się ograł to już nikt pamiętać nie chce co było wcześniej.
Ja sobie myślę, że nie ma co gdybać teraz nad składem - zobaczymy co nam zaoferuje Zarząd (przecież Im też i przede wszystkim chodzi o jakość gry - to Cześć Chwała i Kasa), a potem pozwolić Zielińskiemu poukładać z tych klocków jakąś nową koncepcję. Miejmy nadzieję na LM odpowiednią.
I nawet jeśli Sławek nie odejdzie to samo nas czeka! |
| picia7 | 2010-05-19 08:28 | | mnie sie wydaje ze kielb samym przyjsciem do lecha zapweni sobie odpowiednia dawke wiary we wlasne mozliwosci i tym samym na wiekszym luzie bedzie pokazywal co potrafi a to ze bedzie mial lepszych partnerow rowniez zadziala na jego korzysc i moze nie bedzie peszkiem ale po prostu KIEŁBEM ktory da nam wiecej niz peszko... |
| picia7 | 2010-05-19 09:03 | | ...i jeszcze chcialbym wspomniec o napadziorze, wg mnie najodpowiednijeszym kandydatem na ZASTAPIENIE lewego jest d. nowak( mimo swojej kontuzjogennosci) poniewaz ma podobny styl do niego a nawet wiekszy spokoj w polu karnym, na pewno jest slabszy fizycznie ale tj podobny typ napastnika takze warto bylby go wziac |
| morswin | 2010-05-19 09:04 | | I co z wczorajszymi rozmowami Peszko - Klub? Odbyły się ?czy znacie jakieś ustalenia ?? |
| doman | 2010-05-19 11:10 | | Uważam, że Lech powinien być wzmocniony kilkoma "gotowymi" zawodnikami, niekoniecznie polskimi. A Zarządu Lecha nie krytykujcie, bo wiedzą co robią. |
| fifny lofer | 2010-05-19 12:00 | | @picia7 - ja już nie wiem.Jedno jest pewne - wirtuozów futbolu w Polsce nie ma. Nawet Sobiech został oceniany tak sobie przez skautów z Zachodu, bo słabo wygimnastykowany.Słaba sprawnośc ogólna. Tu Nowak bije go na głowę. Jeśli postawi się na szybkośc grania to Nowak 100x lepszy od Sobiecha. Tylko te kontuzje ( Lewy grał i grał... i grał, a to przecież bardzo ważne). Ja tak naprawdę nie widziałem w akcji Chrapka. Może to przy nim trzeba "pomajstrować, popracować" by wpoić mu choć część zalet Sławka? Chrapka akurat mamy na stanie. Zapotoka , mówię to z ciężkim sercem, do tej koncepcji szybkiego grania nie pasuje nijak. Wniosek... sami wiecie. On po prostu nie ma wrodzonej dynamiki, a jest wolniejszy od Semira ....... Może go na stopera? Bo wysoki, masywny, ma dobre podanie. A waleczność można wycisnąć , nawet z cytryny..... he he he |
| Imo | 2010-05-19 12:16 | | Jak chodzi o mnie to transferów za Lewego powinno być góra 2 znaczy się 2 nowych napastników tak jak ktoś powiedział gramy 11 na 11 nie ma co kupować 3 napastników i się rozdrabniać 1 góra 2 ale porządnych wydać na nich łącznie 3 m e za resztę kupić obrońce chociaż ja bym się tak nie upierał przy obrońcy Wojtkowiak, Maniek, Bosy, i Garnek + wszechstronny Ivan który nie popełnia błędów do tego Panama nie jest tragiczny i jak tak na siłę chcecie to jakiś tam Glik :P. Pamiętam psioczenie po Zającu jak odchodził i miał przyjść Peszko też było buu e tam i inne cuda dać szansę Kiełbowi wydusić z Krivca 100% od momentu jak na niego narzekałem (przed meczem z Ruchem) chłopak uwierzył w sukces(albo mu ktoś pomógł uwierzyć) i zagrał na prawdę 2 dobre mecze, może potrzebuje chwili żeby wystartować jak Peszko a może musi dostawać więcej piłek - zaufania ? |
| black_yiog | 2010-05-19 12:37 | | Niech zrobią z nim ta dżentelmeńską umowę i może odejść w przerwie zimowej jak będzie odpowiednia oferta. |
| mkass | 2010-05-19 15:00 | | Ja mam inne zdanie niż wiekszość i wcale nie uważam że już,teraz musimy zaryzykować i za wszelką cenę wejść do LM.Wręcz przeciwnie powinniśmy sprowadzić czterech DOBRYCH nowych graczy by zdominować ligę!w przerwie zimowej dokupić kolejną dwójkę i po zdobyciu kolejnego majstra a może i dubletu:) w przyszłym roku nie osłabioną ZGRANĄ i wierzącą w swoje możliwości drużyną atakować LM. |
| picia7 | 2010-05-19 15:30 | | to moze nie jest wcale zle rozwiazanie ale jest warunek nie musi byc lm ale le juz koniecznie bo gdzie lepiej sie przygotoqwac niz w takiej walce na podboj mistrzow |
| morswin | 2010-05-20 10:46 | | Podobno do końca tygodnia Sławek się namyśla .....Oby dla nas pomyślnie się to zakończyło... |
| waluś | 2010-05-20 18:02 | | Mówicie że Tshibamba to nie ten kaliber, a ja wam mówie że ten. Pożyjemy zobaczymy. |
|
|
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
|
|
|
|
|