Jak podaje serwis sportowefakty.pl, powołując się na niemiecki Abendzeitung-Muenchen, Grzegorz Wojtkowiak stał się obiektem zainteresowań tamtejszego TSV 1860 Monachium. Co więcej, popularny "Dyzio" podobno przeszedł już w Monachium badania medyczne.
Kapitanowi Kolejorza 30 czerwca bieżącego roku kończy się umowa, stąd może on już bezproblemowo rozmawiać z zainteresowanymi klubami, a nawet związać się z nowym klubem. Natomiast kwota za jaką Wojtkowiaka można kupić w obecnym oknie transferowym to rzekomo 600 tys. euro. Jeśli "Dyzio" nie przedłuży kontraktu z Kolejorzem, to jest to ostatnia szansa na zarobieniu jakichkolwiek pieniędzy na jego zawodniczej karcie.
Informacja wydaje się dość zaskakująca, gdyż w piłkarz jeszcze niedawno podkreślał, iż jest bliski porozumienia z Lechem. Jednakże nie można wykluczać nagłego zwrotu w tej sprawie. Ostatnio w kontekście Lecha mówi się właściwie jedynie o odejściach, a nie wzmocnieniach. Przypomnijmy, że Poznań opuścić mogą m.in. Arboleda, Stilić, Kikut oraz Wilk.
Warto też dodać, że TSV 1860 Monachium, to klub występujący obecnie w 2. Bundeslidze, zajmujący 6. miejsce w tabeli. Jego strata do liderującej Fortuny Dusseldorf wynosi 10 oczek. TSV występuje na słynnym monachijskim obiekcie - Allianz Arena.