| 2005-05-03 23:19 |
Michniewicz: Zwycięstwo cieszy |
Michał Małecki: Pokonaliście zespół z Wodzisławia 1:0, jak Pan ocenia grę swoich podopiecznych?
Czesław Michniewicz: - Przede wszystkim jestem zadowolony z wyniku. Będzie na pewno dużo zastrzeżeń do sposoby gry, realizacji niektórych założeń taktycznych, ale tak jak już wspominałem bardzo cieszy to, że wygraliśmy.
Co zaważyło na zwycięstwie?
- Myślę, że determinacja, poświęcenie, ale także mądrość w grze poznańskich piłkarzy. Zabrakło trochę spokoju przy wyprowadzaniu kontrataków, bo zarówno Gajtkowski, jak i Reiss mogli pokusić się o podwyższenie wyniku właśnie po kontrataku.
Spotkanie to miało ogromne znaczenie w układzie tabeli Ekstraklasy, trzy punkty, które dzisiaj zdobyliście pozwalają na oddalenie się od strefy barażowej…
- To jest jeszcze odległa droga, na chwilę nas oddala, ale zdajemy sobie sprawę, że sporo jeszcze punktów trzeba zdobyć, by utrzymać się w lidze.
W czerwcu kończy się wypożyczenie jednego z najlepszych piłkarzy Lecha w tym sezonie, Pawła Sasina. Jak wygląda sprawa transferu definitywnego „Saszy” na Bułgarską, oba Kluby już się dogadały?
- Ta sprawa już jest od dawna załatwiona, a suma odstępnego była już ustalona w momencie, gdy Paweł do nas przychodził.
Przed Wami dwie ważne potyczki z Legią Warszawa w lidze oraz w Pucharze Polski. Zapewne przygotowania do tego meczu już trwają, jaka panuje atmosfera w zespole przed tymi spotkaniami?
- Jedziemy do Warszawy, by zagrać dobry mecz. Trzy punkty na ul. Łazienkowskiej są do zdobycia. Wiadomo, że Legia to coś szczególnego w Poznaniu i mamy tego świadomość, dlatego postaramy się zagrać jak najlepsze spotkanie.
Rozmawiał Michał Małecki (po meczu Lech Poznań : Odra Wodzisław - 3 maja br.). |
|