| 2005-06-16 23:48 |
?wierczewski: Dru?yna si? buduje |
Micha? Ma?ecki: Zako?czy? si? sezon 2004/05, Lech uplasowa? si? na 8 pozycji w tabeli. Jak pan go podsumuje?
Piotr ?wierczewski: - Nie by? to najlepszy sezon. Wiadomo, ?e runda jesienna nazywaj?c to po imieniu by?a katastrofalna w naszym wykonaniu. Teraz odbili?my si? troch? na wiosn?, szkoda, ?e nie uda?o si? awansowa? dalej w Pucharze Polski, ?e nie uda?o si? pokona? takiego naszego najwi?kszego rywala – prowadzimy tak? „?wi?t? wojn?”, cho? s?owo „wojna” nie mo?na traktowa? dos?ownie z Legi? Warszawa. To boli. W lidze w rundzie wiosennej zdobyli?my 22 punkty; utrzymali?my si? w Ekstraklasie. Utrzymali?my si? wed?ug mnie spokojnie i pewnie, co bardzo nas cieszy. W przed ostatniej kolejce byt mieli?my ju? zapewniony. Zawsze jest niedosyt, ?e mog?o by? jeszcze lepiej. Musimy te b??dy, które zosta?y pope?nione w tym sezonie szybko wyeliminowa?, gra? m?drzej. W nast?pnym sezonie na pewno b?dziemy bardziej do?wiadczeni o te pope?nione b??dy w tym sezonie. Musimy szybko zareagowa? i ewentualnie wzmocni? si? kilkoma pi?karzami, zagra? lepiej – nawet o czo?owe miejsca w 1. Lidze, bo naprawd? nasza Liga nie jest, a? tak silna, ?eby te dru?yny z pocz?tku tabeli znacznie odstawa?y od Lecha. Grali?my jak równy z równym z Groclinem Dyskoboli?, Legi? i Wis?? Kraków. Wydaje mi si?, ?e Kolejorz mo?e znale?? si? w przysz?ym sezonie w górze tabeli.
W rundzie wiosennej zdobyli?cie zaledwie 3 punkty w wyjazdowych spotkaniach, co by?o przyczyn? tak s?abych wyst?pów na wyjazdach?
- My?l?, ?e przede wszystkim brak koncentracji. Zawsze przegrywali?my jedn? bramk?, zawsze brakowa?o tego „czego?” – wed?ug mnie jak przed chwil? wspomnia?em w?a?nie tej koncentracji. Patrz?c ogólnie mo?na pewnie podsumowa? i przyzna?, ?e po prostu brakowa?o nam umiej?tno?ci skoro przegrywali?my, ale wygrywali?my za to u siebie. Trzeba si? teraz zastanowi?; czy lepiej by?oby wygrywa? u siebie, czy na wyjazdach. Wydaje mi si?, ?e lepiej wygrywa? u siebie, ni? jak by?my mieli wygrywa? na wyje?dzie, a przegrywa? u siebie, bo wtedy w ogóle ludzie by nie przychodzili na stadion. Nie jeste?my, a? tak mocni, chocia? ostatnio wzmocnili?my si?. Doszed? Pawe? Buga?a, który jest bardzo dobrym pi?karzem, Marcin Wachowicz – jest bardzo szybki, ma dobr? lew? nog?. Nie wszystkie mo?liwo?ci wykorzystali?my i mo?na w?a?ciwie powiedzie?, ?e ten sezon by? poni?ej oczekiwa?. Bardziej bym si? sk?ania?, by powiedzie?, ?e by? nieudany, ale co zrobi?. Pi?ka no?na to jest sport i gdybym ja wiedzia?, ?e Lech b?dzie pierwszy to by?bym bardzo bogaty. Bym u bukmacherów gra?. Jak wspomnia?em pi?ka to jest sport, wyniku nigdy nikt nie potrafi przewidzie?.
Trzeba by? cierpliwym, dru?yna si? buduje. W nadchodz?cym sezonie b?dziemy starali si? zagra? du?o lepiej.
Ostatnimi czasy sporo prasa rozpisywa? si? na temat zmiany trenera w Lechu. Jak Wy – zawodnicy do tego podchodzili?cie?
- Akurat trener w tej sytuacji nie zawini? tak, aby go zmienia?. Na boisku graj? pi?karze, trener nas ustawia i nami dyryguj?. Tutaj musi by? wspólna komunikacja pomi?dzy trenerem, a dru?yn?. Je?eli tego brakuje to wtedy podejmuje si? ewentualnie jakie? kroki. W naszym przypadku nie by?o ?adnego zgrzytu na linii trener – kadra, a nawet trener – pojedynczy pi?karz. Teraz jest w?a?nie zupe?nie odwrotnie, zaczynamy si? rozumie?, rozumiemy to, co szkoleniowiec chce nam przekaza?. Czes?aw Michniewicz bardzo fajnie nam na treningach pokazuje, jak mamy gra? w spotkaniach o punkty i efekty pracy wida? by?o w ostatnich meczach. Grali?my du?o lepiej i nasza wspó?praca – pi?karzy z trenerem chyba wygl?da bardzo dobrze.
W niedziele gracie swój pierwszy mecz w Pucharze Intertoto z azersk? dru?yn? Karvan Yevlakh. Jak donosi?a prasa, chcieli?cie nawet zbojkotowa? to spotkanie…
- Prasa ró?ne rzeczy wypisuje. My mamy swoje problemy i powinni?my rozwi?za? je w swoim gronie i o tym akurat dziennikarze nie powinni wiedzie?. Jak si? ju? przedosta?o, a redaktorzy napisali o tym to trudno si? mówi.
Czy uwa?a Pan, i? start w Pucharze Intertoto jest dobrym rozwi?zaniem? Nie b?dzie to kolidowa?o z przygotowaniami do kolejnego sezonu?
- I tak i nie. Z jednej strony pracujemy fizycznie i potrzebujemy odpoczynku, a z drugiej strony to bardzo fajnie rozegra? takie spotkania. Ten mecz z Azerami to b?dzie taki egzotyczny wyjazd i egzotyczny mecz. B?dzie tam bardzo dziwnie, pi?karze tam kopi?, ale mimo wszystko bardzo walcz?. Na pewno spróbujemy wygra?. Natomiast potem mo?emy zagra? bardzo fajny mecz przeciwko francuskiej dru?ynie RC Lens, gdzie wyst?puje mój dobry kolega Jacek B?k. Sporo pieni?dzy musia?by Lech wyda?, aby zaprosi? oboj?tnie jak? pierwszoligow? francusk? dru?yn? na mecz sparingowy. Jest to raczej nie osi?galne, a tutaj poprzez ten Puchar mo?emy ?ci?gn?? na trybuny na taki prawie towarzyski mecz 10-15 tysi?cy. Zagra? fajne spotkanie z dobr?, wyszkolon? technicznie francusk? dru?yn?. Pojecha? tam i zagra? rewan? w ramach przygotowa?. Fajnie by?oby, gdyby Puchar Intertoto rozgrywany by? troch? pó?niej, ale niestety to nie my ustalamy terminarz.
Rozmawia? Micha? Ma?ecki (16 czerwca 2005).
(fot. LechPoznan.NET, Bartosz Ka?mierski)
|
|