|
|
|
|
| 2005-07-30 01:35 |
Reiss: ?le roz?o?yli?my si?y |
Micha? Ma?ecki: Nie uda?o si? dzisiaj strzeli? 100 bramki dla Lecha…
Piotr Reiss: - To prawda, nie uda?o si?, ale akurat to nie jest dla mnie priorytetem. Oczywi?cie nie mówi?, ?e zdobycie tej setnej bramki mnie nie interesuje, jednak wa?niejsze dla mnie jest zwyci?stwo zespo?u.
Jak Pan oceni swój wyst?p?
- Nie jestem zadowolony. Mia?o by? zupe?nie inaczej; mia?em poprowadzi? zespó? do zwyci?stwa. Niestety nie dokona?em tego i jest mi z tego powodu bardzo przykro. Znowu stracili?my punkty na w?asnym boisku.
Mieli?cie dzisiaj kilka sytuacji, ale ponownie zawiod?a skuteczno??.
- Tak, zgadza si?. My?l?, ?e w pierwszych dwóch meczach zbyt ma?o bramek strzelili?my na w?asnym boisku i to zadecydowa?o o tym, ?e nie zdobyli?my w tych spotkaniach kompletu punktów. Niestety nie ustrzegamy si? równie? b??dów w obronie; tracimy bramki. Wielka szkoda, do przerwy prowadzili?my 1:0. My?la?em, ?e w drugiej po?owie podwy?szymy wynik i w taki sposób dowieziemy to zwyci?stwo do ko?ca. By?o zupe?nie inaczej.
Dzisiaj oprócz skuteczno?ci w ofensywie zabrak?o tego ostatniego, najwa?niejszego podania…
- Pi?ka no?na to jest nieprzewidywalny sport. Zdarzaj? si? b??dy, zdarzaj? si? równie? niecelne podania. Jednak tych okazji stworzyli?my bardzo du?o – wykorzystali?my tylko jedn?, a to na zwyci?stwo nie starczy?o.
Obrona pope?ni?a b??d przy stracie bramki, ale wydaj? mi si?, ?e ju? jest minimalna poprawa w porównaniu do poprzedniego spotkania z Poloni?.
- Nie wiem, trudno mi powiedzie?. Ja by?em zbyt daleko i dok?adnie nie widzia?em tego zdarzenia. Na pewno przeanalizujemy t? sytuacj? na video, w obecnej chwili t? sytuacj? jest mi bardzo trudno oceni?.
W przegranym spotkaniu z Poloni? na pocz?tku meczu zaatakowali?cie z impetem. Dzisiaj ju? tak nie by?o.
- Tempo, które narzucili?my przez pierwsze 20 minut w meczu z Poloni? chcieli?my utrzyma? dzisiaj przez ca?e spotkanie. Warunki pogodowe by?y bardzo ci??kie, by?o bardzo parno. Chcieli?my roz?o?y? si?y na 90 minut, ale ostatecznie wynik pokaza?, ?e te si?y roz?o?yli?my ?le.
Czeka Was teraz mecz z Wis?? P?ock…
- Na pewno atmosfera w dru?ynie nie b?dzie ciekawa po tych dwóch spotkaniach. Wydawa?o nam si?, ze po tych 2. pierwszych kolejkach b?dzie podbudowani psychicznie zwyci?stwami. Niestety ?adnego z tych meczy nie wygrali?my i b?dzie nam ci??ko zagra? z Wis?? P?ock. Mam nadziej? jednak, ?e zrobimy wszystko, aby to spotkanie wygra?.
Rozmawia? Micha? Ma?ecki (po meczu ligowym Lecha z Ark? Gdynia – 29 lipca 2005).
|
|
| Autor: | 2005-07-30 01:35 | Źródło: w?asne | Czytań: 3554 | >> skomentuj to wydarzenie (5)
|
Zobacz także
>>
|
|
Komentarze
| matacz | 2005-07-30 15:44 | | I tak by?e? najlepszym napastnikiem i rozgrywaj?cym wczoraj! Gdyby tak inni byli tak zaanga?owani w mecz? Nie wiem co to bedzie jak skonczysz kariere :/ |
| *SLU* | 2005-07-30 23:42 | | matacz popieram. reiss byl wczoraj najlepszy na boisku..... nie wiem co tam robi iwan.... sasin jest lepszy.... |
| memphis | 2005-07-31 14:41 | | ...a jeszcze niedawno wszyscy na niego jechali. |
| wierna kibicka | 2005-07-31 21:21 | | wlasnie nawet jedne Pan o pseudo *SLU*...:) |
| Arciszewski | 2005-08-03 01:14 | | Reiss wida? by?o ?e walczy? jak Lew o ka?d? pi?ke!! Podoba? mi sie bardzo ?adny strza? w ko?cówce meczu!! A mog?oby? tak pi?knie!! Wiecie Reiss sam meczu nie wygra |
|
|
Dodaj swój komentarz
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
|
|
|