| 2005-08-16 13:32 |
Marciniak: Zag??bie L. potrafi traci? bramki |
Micha? Ma?ecki: Jak podchodzisz do tego zamieszania wywo?anego w?ród Kibiców przez Kompanie Piwowarsk?, która zainwestowa?a w Wis?? Kraków pomimo tego, ?e na ka?dym kroku podkre?lali swoje przywi?zanie do regionu, do Poznania, Wielkopolski?
Artur Marciniak: - Przykro mi bardzo, ale nie mog? si? wypowiada? na ten temat ze wzgl?du na dobro naszego sponsora, dlatego pozostawi? to bez komentarza.
Lech Pozna? zaliczy? w tym sezonie falstart…
- Zacz?li?my s?abo, przegrali?my mecz z Poloni? na inauguracj?, ale wydaje mi si?, ?e z meczu na mecz grali?my coraz lepiej – rozkr?cili?my si?. Pad? bramkowy remis z Ark? Gdynia, a potem zwyci?stwo z P?ockiem. Teraz trzeba zrobi? wszystko, aby podtrzyma? t? pass?.
Nad jakim elementem gry teraz najwi?cej pracujecie na treningach? Poprawiacie skuteczno??? Gr? w defensywie?
- Powiem ogólnikowo, aby za bardzo nie ods?ania? si? przed meczem w Lubinie. Trenujemy g?ównie akcje ofensywne, kontrataki, szybkie wyprowadzenie pi?ki z linii defensywnej.
Jak Twoim zdaniem trzeba zagra?, aby pokona? Zag??bie Lubin?
- Na pewno musimy zagra? tak, aby nie straci? bramki, poniewa? zespó? z Lubina jest takim zespo?em, który potrafi strzeli? bramki, ale równie? potrafi wiele ich utraci?, wi?c g?ównie b?dziemy nastawieni na gr? ofensywn?.
Dopiero niedawno zadebiutowa?e? w trykocie niebiesko-bia?ym i jest to Twój dopiero drugi sezon w pierwszym zespole Lecha Pozna?. Jakie s? Twoje cele na tegoroczne rozgrywki?
- Moje cele s? takie, ?eby w ka?dym meczu cho? kilka minut zaliczy? w pierwszej lidze. Mam równie? nadziej?, i? ca?y czas b?d? zawodnikiem Lecha, pod opiek? trenera Czes?awa Michniewicza.
Rozmawia? Micha? Ma?ecki (16 sierpnia 2005).
|
|