lech poznan
lech poznan
 
lech poznan lech poznan
Login:

Hasło:

Autologowanie

>> zarejestruj się
>> zapomniałem hasła
lech poznan lech poznan
Lech - ŁKS (Vivo)
Lech - Jaga (Vivo)
Lech - Dyskobolia (Vivo)
Lech - Odra (Vivo)
GKS - Arka (Vivo)
>> więcej fotorelacji
lech poznan lech poznan
Matematyka w drodze po ...
Refleksje po meczu Lech...
Felieton: Uwierz w Smud...
Zabawa w ogniu rac- rel...
Felieton: Kolejowa gorą...
>> więcej artykułów
lech poznan lech poznan
Smuda: Koniec marudzeni...
Rutkowski: Interesuje m...
Linka: Każdy mecz jest ...
Wojtkowiak: Nasza wina!...
Mowlik: Nie nazywam się...
>> więcej wywiadów
lech poznan lech poznan
lech poznan lech poznan


_uacct = "UA-2644965-1"; urchinTracker();

Profesjonalne statystyki odwiedzin
Osób na stronie: 11
  lech poznan lech poznan
  lech poznan A A Alech poznan
2008-03-07 12:44 Zapowiedź: Widzew Łódź - Lech Poznań
lech poznan Zapowiedź: Widzew Łódź - Lech PoznańBĘDZIE NAS DWA TYSIĄCE

Samochodami, autokarami – dziś kibice Lecha stawią się w Łodzi w liczbie około 2 tysięcy. Podobnie jak w rok temu zamiast na sektorze gości znajdą się na „Niciarce”. Jest to najbliższy wyjazd w tej rundzie, w dodatku po tym sezonie Widzew opuści pierwszą ligę, nie ulega więc wątpliwości, że ma to wpływ na frekwencję. Oby ilość przeszła jednak w jakość, gdyż pamiętamy, że podczas poprzedniego wyjazdu do Łodzi jakość dopingu pozostawiała wiele do życzenia. Dobrze by też było, by nasi piłkarze, na przekór statystykom zdołali wywieźć punkty ze stadionu przy Al. Piłsudskiego. Do tej pory z 28 rozegranych tam pierwszoligowych spotkań niebiesko-biali zdołali wygrać zaledwie cztery, przegrywając i remisując po dwanaście. Bilans bramkowy to 33:43 dla Widzewa.


DEBIUT W MECZU Z LECHEM

Chociaż Widzew uważa się za kontynuatora działalności Towarzystwa Miłośników Rozwoju Fizycznego z Widzewa (wówczas była to jeszcze osobna wieś), która to organizacja powstała w 1910 roku, zdaniem wielu niesłusznie nawiązuje do jej tradycji. Data powstania samego RTS Widzew to rok 1922, a już w 1930 został otwarty klubowy stadion. Pierwszy mecz na nim rozegrany zakończył się porażką z Gwardią Warszawa, potem było już jednak coraz lepiej. Awans do ekstraklasy łodzianie wywalczyli w 1947 roku, a debiut na pierwszoligowych boiskach (14 III 1948) przypadł na pojedynek z Lechem Poznań, który także stawiał wówczas pierwsze kroki w piłkarskiej elicie. Wynik tego spotkania to 4:3 dla Widzewa. Warto tu zaznaczyć, że ten pamiętny mecz rozgrywany na stadionie ŁKS obejrzało 7 tysięcy widzów a pierwszego w ekstraklasie gola dla niebiesko-białych zdobył Teodor Anioła.

KIEPSKA FORMA ŁODZIAN

Ten sezon nie układa się dla łodzian korzystnie. Zajmują obecnie 14 miejsce w tabeli, i wciąż zagraża im spadek nie tylko do drugiej, ale i do trzeciej ligi. Nawet w meczach u siebie wygrywali zaledwie trzy razy. Najskuteczniejszy strzelec – Piotr Kulis – ma na swoim koncie tylko cztery trafienia, o połowę mniej niż nasi liderzy; Zając i Rengifo. Tym czasem, w drużynie Kolejorza dobrą passę ma Krzysztof Kotorowski, który nie puścił gola od 414 minut. W połączeniu ze słabą skutecznością napastników naszych rywali niewątpliwie przemawia to na naszą korzyść

WIELE EMOCJI

Pojedynki Lecha z Widzewem często były meczami o wysoką stawkę, nie brakowało w nich emocji i bramek – aż 25 razy padało 5 lub więcej goli. Przypomnijmy te najważniejsze. Już pierwsze, wspomniane wcześniej spotkanie (14 marca 1948) tych drużyn w ekstraklasie było historyczne, wtedy bowiem nastąpił pierwszoligowy debiut zespołu z al. Piłsudzkiego. W sezonie 82/83 Lech przegrał w Łodzi 2:1, u siebie zwyciężył 3:1, a ostatecznie zdobył mistrzostwo (Widzew – wicemistrzostwo). Rok później sytuacja się powtórzyła: porażka na wyjeździe, 3 punkty w Poznaniu, tytuł dla Kolejorza, drugie miejsce dla łodzian. Wtedy też pobito rekord frekwencji na stadionie przy Bułgarskiej – spotkanie obejrzało 45 tysięcy widzów zasiadających z braku miejsc także wokół murawy. Sezon 91/92 – kolejny triumf niebiesko-białych, brąz dla Widzewa i dwa mecze zakończone podziałem punktów. W zeszłym sezonie Lech niestety nie zdołał wywieźć choćby punktu i przegrał 3:2, miejmy jednak nadzieję, że teraz będzie inaczej. Trzeba jednak pamiętać, że łodzianom będzie zależało na wyniku – wszak decydują się dalsze losy Widzewa, wciąż nie wiadomo czy przyszły sezon rozegra w gronie drugo- czy trzecioligowców. Pozostaje wierzyć, że Kolejorz nie ułatwi im zadania i podopieczni Franciszka Smudy, który to właśnie w Łodzi święcił największe sukcesy, wyjdą z tego pojedynku zwycięsko.




Justyna JAKUBOWSKA
Autor: | 2008-03-07 12:44 | Źródło: własne | Czytań: 950 | >> skomentuj to wydarzenie (13)
Zobacz także
Komentarze

Leeech | 2008-03-07 15:00
Z tego co wiem Widzew odwołał się i ma wcale niemałe szanse na anulowanie kary degradacji. Chodzi chyba o przedawnienie.
daan84 | 2008-03-07 16:48
To jest mozliwe tylko u nas!A odnosnie meczu.Mam nadzieje,ze znowu nie bedziemy murowac bramki i oddamy wiecej strzalow niz ostatnio.
***perun*** | 2008-03-07 20:45
Jak narazie 1:0 dla nas. Końcówka meczu, grają 10 na 10, u nas wyleciał Djurdević.
***perun*** | 2008-03-07 20:46
Pomyłka: 1:1..
***perun*** | 2008-03-07 20:46
I to chyba tyle jeśli chodzi o 2 miejsce dla nas na koniec sezonu.. tssss
K.C.M. | 2008-03-07 20:55
Szkoda. Remis zarówno w bramkach jak i w czerwonych kartkach. (Djudji nie wystąpi na meczu z Wisłą:( )
***perun*** | 2008-03-07 20:56
Trzeba czekać na skrót..
***perun*** | 2008-03-07 20:59
I pamiętajcie- to Widzew zdobył 1 pkt, a my straciliśmy 2. Ych:(
herbata4 | 2008-03-07 21:03
Patrząc na relacje z oficjalnej to ten mecz niczym sie nie różnił od tego z zagłębiem. Tylko jeden celny strzał na bramkę w pierwszej połowie. Potwierdza się teza że p. Smuda zajeżdża zawodników w przerwie zimowej. Legła do przerwy 1:0 i pewnie wygra, a groclin z polonia też sobie poradzi :/
daan84 | 2008-03-07 21:07
Powiem krotko:Michniewicz lub Kasperczak pilnie poszukiwani!!!
K.C.M. | 2008-03-07 21:12
bez przesady
Leeech | 2008-03-07 21:13
Ja bym tego nie zwalał na zajechanie tylko na zmiane taktyki, która polega na tym że gramy głównie po to żeby nie przegrać i ewentualnie liczyć na wykorzystanie jednej z zaledwie kilku akcji w meczu.
Dla mnie to jest popadanie ze skrajności w skrajność. W zeszłej rundzie graliśmy maksymalnie ofensywnie, teraz maks. defensywnie.
herbata4 | 2008-03-07 21:19
Dawałem naszemu klubowi 3 mecze "rozruchowe" po sezonie przygotowawczym... Mam nadzieję że z Wisłą zobaczymy takiego lecha o jakim marzymy! Uważam również, że pan Smuda nie zrobi tego kibicom i nie zastosuje taktyki kick and run :)


Dodaj swój komentarz


Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
 
lech poznan All rights reserved, (C) Copyright LechPoznan.NET Designed by Maciej Kostecki, coded by Maxer lech poznan