lech poznan
lech poznan
 
lech poznan lech poznan
Login:

Hasło:

Autologowanie

>> zarejestruj się
>> zapomniałem hasła
lech poznan lech poznan
Lech - Zagłębie L. (Vivo)
Lech - Zagłębie L. (Cazeec)
Lech - Polonia B. (Vivo)
Lech - Polonia B. (Cazeec)
Lech - Polonia B. (Mozi)
>> więcej fotorelacji
lech poznan lech poznan
Życie jest niesprawiedl...
Szkielet w rozsypce?...
"Prawda ekranu". Nieobi...
Media kreślą fałszywy o...
Historia nazwy i herbu ...
>> więcej artykułów
lech poznan lech poznan
Juskowiak: Novak i Mrdj...
Waldemar Piątek w rozmo...
Stilić: Rywale wiedzą j...
Sławomir Peszko: Nie ch...
Lech był najbardziej ko...
>> więcej wywiadów
lech poznan lech poznan
lech poznan lech poznan

 


Statystyki www
Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy
Osób na stronie: 20
  lech poznan lech poznan
BOJKOT Gazety Wyborczej
  lech poznan A A Alech poznan
2009-10-17 23:57 Wygrać i zachować szanse na mistrza!
lech poznan Wygrać i zachować szanse na mistrza!

Osłabiony, pozbawiony lidera i znajdujący się w głębokim dołku Lech, podejmuje w niedzielę (początek meczu godz. 17, transmisje TVP2 i Canal+) najlepszą drużynę ekstraklasy i mistrza Polski Wisłę Kraków.

- Z Wisłą potrafimy wygrywać - twierdzi w klubowej telewizji Robert Lewandowski. Teraz to jednak goście tworzą prawdziwy kolektyw, który w tym sezonie nie doznał jeszcze porażki. Punkty odebrała im tylko Polonia Bytom.

Biała Gwiazda przyjeżdża do Wronek mając po dziewięciu kolejkach aż 11 punktów przewagi nad Lechem. Na dodatek Kolejorzowi odpada atut własnego boiska, bo bilety na zapowiadany przez wszystkich hit ekstraklasy sprzedają się fatalnie. Na trybunach stadionu przy ul. Leśnej zasiądzie tylko około 3000 kibiców. Wygląda na to, że nawet sympatycy poznaniaków nie wierzą w sukces.

Jedyne w czym Lech bije Wisłę na głowę, to... bilans ostatnich spotkań. W ubiegłym sezonie Kolejorz grał z Wisłą cztery razy i odniósł trzy zwycięstwa, a jedno starcie zakończyło się remisem. W lipcu Lech lepiej od krakowskich piłkarzy wykonywał rzuty karne i wywalczył Superpuchar Polski. Od tego czasu jednak Lech spada po równi pochyłej, a Wisła gromi kolejnych rywali.

Trudno znaleźć racjonalne argumenty na tezę, że Kolejorz jest w tej chwili w stanie pokonać Wisłę. W bramce gospodarzy stanie niedoświadczony Jasmin Burić, zabraknie filaru defensywy Manuela Arboledy, a Seweryn Gancarczyk jest mocno podłamany strzeleniem samobójczego gola w reprezentacji Polski. Kolejorz ma tylko jednego zdrowego napastnika, pod znakiem zapytania stoi występ walecznego Tomasza Bandrowskiego. Uff! Wydaje się, że gorzej już być nie może...

Wisła na tle Lecha to okaz stabilności i solidności. Choć we Wronkach zabraknie Radosława Sobolewskiego, trener Maciej Skorża imponuje pewnością siebie i wiarą w umiejętności swoich piłkarzy.

- Mamy dużą szansę powiększyć przewagę nad jednym z rywali w walce o mistrzostwo Polski do czternastu punktów. Dlatego nie interesuje nas remis we Wronkach. Chcemy zagrać o zwycięstwo. Pamiętam doskonale, gdy wiosną Lech mógł nas wyrzucić z walki o tytuł, ale tego nie zrobił, bo zremisował z nami u siebie. Teraz sytuacja w pewnym sensie jest odwrotna i my swojej szansy nie chcemy zmarnować - stwierdził szkoleniowiec Białej Gwiazdy. Wisła od wczoraj przebywa w Grodzisku.

- Zdecydowaliśmy się wyjechać o dzień wcześniej, bo zwracamy uwagę na każdy detal przed meczem z Lechem - powiedział Skorża, ale za opuszczeniem zaśnieżonego Krakowa przemawiał też fakt, że zespół Wisły będzie mógł dwukrotnie trenować w dobrych warunkach.

Skorża przyznał wczoraj, że ma gotowe kilka rozwiązań taktycznych na mecz z Lechem. M.in. takie, w którym w wyjściowym składzie brakuje Juniora Diaza. Ten dopiero wczoraj dołączył do kolegów po meczach reprezentacji Kostaryki. W przeszłości bywało, że po międzykontynentalnych podróżach nie był w najlepszej dyspozycji.

Tak było m.in. podczas wiosennego meczu właśnie z Lechem Poznań, gdy w końcówce słaniał się na nogach, co zresztą skończyło się czerwoną kartką. Teraz może być jeszcze w kiepskiej formie psychicznej, bo przecież w doliczonym czasie gry jego zespół stracił szansę na bezpośredni awans na mundial.

Jacek Zieliński nie jest w tak komfortowej sytuacji, a luki w składzie może zapełnić tylko młodzież. Wiele wskazuje na to, że szansę debiutu w ekstraklasie może otrzymać 18-letni Mateusz Możdżeń. Lepiej żeby on wyszedł na boisko niż ruszający się ostatnio jak mucha w smole Jan Zapotoka.

- Nie podchodzimy do tego meczu, jak do pojedynku ostatniej szansy na mistrzostwo. Dla nas zwycięstwo nad Wisłą byłoby takim odbiciem się może nie od dna, ale od głębokiego dołka. A na pewno nasza wygrana sprawiłaby tylko, że liga stałaby się ciekawsza - stwierdził Zieliński. Jedno nie ulega wątpliwości. Faworytem niedzielnego meczu są niestety goście.


Autor: | 2009-10-17 23:57 | Źródło: Głos Wielkopolski | Czytań: 1282 | >> skomentuj to wydarzenie (8)
Zobacz także
>>
Komentarze

mkass | 2009-10-18 10:10
Wygrać i uciekać przed ogonem tabeli a nie o mistrzu tutaj farmazony gadać,na dziś takie są REALIA niestety.
Ferry | 2009-10-18 11:59
Za wspominanie o MP to powinno sie tu banować :)
oliwia242 | 2009-10-18 12:07
Myślę że powinno być napisane po prostu wygrać bo Wisła jest w sytuacji komfortowej.My natomiast póki co nie mamy co mówić o pogoni za Wisłą tylko musimy myśleć jak dogonić Ruch i Polonię B..W przypadku przegranej też zrobi się przepaść do tych dwóch zespołów.To zastanawiające że zespoły które mają budżety o połowę mniejsze grają dużo lepiej niż Lech.Chociaż czy na prawdę zastanawiające? O tym już tutaj napisano morze słów więc nie będę się powtarzał.
SzymeKKS | 2009-10-18 12:13
Dajcie spokój. Ja np. mimo że widzę jaka fatalna jest sytuacja i zdaję sobie z tego sprawę, siłą rzeczy kiedy zabrzmi pierwszy gwizdek znów będę "głupio" wierzył w swój zespół i wierzył w to że jeszcze możemy wrócić do gry. Po meczu ewentualnie sobie ponarzekamy i wylejemy żale. Ale przed meczem pełna mobilizacja, pełna wiara i niech odrodzi się Lech, Wielki Kolejorz KKS! Bo Lech to nie Zieliński, nie Rutkowski, nie Kadziński i nie Pogorzelczyk. Więc ściśnijcie kciuki i nie siejcie dodatkowego fermentu, bo tego akurat chwilowo jest pod dostatkiem!
SzymeKKS | 2009-10-18 12:18
Stratą do Polonii Bytom i Ruchu bym się w ogóle nie przejmował. Mogę się założyć że te dwa zespoły na koniec sezonu i tak będą za Lechem Wiosną będą seryjnie traciły punkty, jak kiedyś Górnik Łęczna albo w zeszłym sezonie Hoffenheim. Natomiast trzeba natychmiast złapać kontakt z Wisłą i trzymać na smyczy Legię (chociaż to jest zespół fenomen - grają regularnie taki piach a my ich nigdy nie możemy przeskoczyć)
PabloSm | 2009-10-18 12:36
A ja mam pytanie trochę nie na temat. W tym temacie był wspomniany fatalny występ Seweryna w reprezentacji. A czy był osobny temat? Zawsze, a przynajmniej ostatnio, mecze lechitów w kadrze były osobno komentowane, ale nie udało mi się go znaleźć... Był w ogóle taki? Pozdrawiam
romak | 2009-10-18 14:01
SzymeKKS - jak zwykle trafne spostrzeżenia. Co do osobnego tematu dotyczącego występu naszych graczy w reprezentacji, to chyba rzeczywiście tym razem go nie było. Zastanawiam się jaką taktykę zastosuje dziś trener. Oby tylko było widać w naszej grze jakiś powiew świeżości (Cueto?). Taką mam nadzieję. Trzeba też uważać w tyłach, bo Wisła umie strzelić bramkę z niczego. Wierzę, że wygramy!

Pozdrawiam
Artix | 2009-10-18 14:19
Może to naiwne, ale trzeba liczyć, że ten mecz to będzie w końcu nasze odrodzenie! Sytuacja jest tragiczna, więc dajmy z siebie wszystko i spróbujmy się podnieść. Wierzę w naszych.
Dodaj swój komentarz


Aby dodać komentarz musisz być zalogowany w serwisie. Aby założyć konto kliknij tutaj.
 
lech poznan (C) Copyright LechPoznan.NET Designed by Maciej Kostecki, coded by Maxer Protected by BOWI Group
Wszelkie nazwy, znaki towarowe i firmowe zawarte na stronie są własnością ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.
lech poznan