 Przed nami dwa ostatnie spotkania w tym roku. Cho? w tej rundzie bywa?o ró?nie, to przed przerw? zimow? mamy szans? znale?? si? w ?cis?ej czo?ówce ligi. W tej walce niezwykle wa?ne jest dla nas Wasze wsparcie. Zdajemy sobie spraw?, ?e mecze we Wronkach to zupe?nie co? innego ni? pojedynki na Bu?garskiej, ale równie? na mniejszym obiekcie potraficie stworzy? ?wietn? atmosfer?, co poczuli?my cho?by podczas ostatniego pojedynku z Ruchem. Zapraszamy Was w te dwa grudniowe weekendy na mecze Kolejorza. Pomó?cie nam dopingiem, my na pewno damy z siebie wszystko, bo wci?? mamy zamiar walczy? o mistrzostwo! Pi?karze i trenerzy Lecha Pozna? Wszystko z siebie zamierzaj? da? tak?e kibice, którzy na dwa ostatnie mecze w tym roku postanowili si? solidnie zmobilizowa?. - Jeste?my Lech Pozna? i nasze miejsce jest przy Bu?garskiej! Jednak?e, jak si? nie ma co si? lubi, to albo si? to zdobywa, albo si? lubi co si? ma. My niestety jeste?my w takiej sytuacji, ?e musimy "polubi?" to co mamy i zamiast ci?gle za?amywa? r?ce i si? wkurza?, na obecn? sytuacj?, mo?emy to wreszcie zmieni?, a przynajmniej si? dostosowa? - czytamy na forum Lecha. - Pi?karzom potrzebny jest doping do grania, a nam samym potrzebny jest jak rybie woda:) Nikt z je?d??cych do Wronek nie czuje si? fajnie stoj?c w ch?odzie, a przede wszystkim w tej ciszy. Zosta?y 2 mecze w tym roku, a potem znowu kilka miesi?cy posuchy, która nie wiadomo na jakim stadionie wiosn? si? sko?czy. Apeluj? zatem do wszystkich, nie tylko do tych, którym zale?y na dobrze naszego klubu i nas samych, ale przede wszystkim do tych, którzy nie mog? ju? wytrzyma? tej ciszy podczas meczu i chc? ?piewa?, jak za najlepszych czasów. Przyjed?cie wszyscy w najbli?sz? oraz w nast?pn? sobot? na mecz! Wszyscy! Zbieramy si? w sektorach G i H i stamt?d prowadzimy doping. Nie przez 90 minut, ale d?u?ej! Zaczynamy ju? przed meczem, tak aby pi?karze poczuli si?, ?e jeste?my z nimi i wspieramy ich! Dotkn?? nas lekki marazm, nas wszystkich - pi?karzy i kibiców, ale wychodzimy z do?ka. Na meczu ze ?l?skiem by?o kiepsko, bo ma?o komu chcia?o si? ?piewa?. Z Ruchem ju? lepiej, zw?aszcza pod koniec, gdy sektor spod jupitera ca?y ?y? i ?piewa?. Teraz w Lubinie dosz?o do ostatecznego prze?amania. W sobot? zatem, poka?emy znowu wszystkim, ?e Lech Pozna? nadal jest w grze i ma si? dobrze! Ze mimo Wronek, jeste?my silni i g?o?ni. Pi?karze te? z?apali wreszcie wiatr w ?agle, wi?c musimy wszyscy i?? za ciosem, aby odnie?? 2 kolejne zwyci?stwa.
Je?li kto? nie wierzy w to, jak pi?karzom potrzeba dopingu, to przypomnijcie sobie ostatni mecz z Be?chatowem. Do 57. minuty siedzieli?my cicho w zwi?zku z protestem i przegrywali?my 0:2. Ale jak w ko?cu nie wytrzymali?my i rykn?li?my jak si? nale?y, jak ca?y stadion rykn?? "chcemy zwyci?stwa", to nie min??a minuta jak pad?a bramka. Jechali?my wtedy z dopingiem a? mi?o i za chwil? by?o 2:2. Zrobili?my takie "zamieszanie", ?e Be?chatów po meczu czu? si?, jakby uciek? grabarzowi spod ?opaty. Bo niestety meczu nie wygrali?my, ale by?o blisko. To my - kibice Lecha to sprawili?my. Nie Rengifo, nie Stilic, nie Lewandowski. To my ich natchn?li?my! Oni tylko si? ogarn?li i zacz?li gra? jak nale?y, zamiast sta? na boisku i patrze? na siebie.
To nie s? bajki, to s? fakty. Zróbmy zatem wszystko, aby w sobot?, po raz kolejny, natchn?? ich do zwyci?stwa!
|